11:15 22 Styczeń 2018
Warszawa-4°C
Moskwa-8°C
Na żywo
    Przygotowanie lokalu wyborczego do wyborów prezydenckich w USA

    Były analityk CIA: w wybory w USA ingerowała nie Rosja, tylko FBI

    © AFP 2018/ Robyn Beck
    Polityka
    Krótki link
    20920

    Amerykańskie służby specjalne, w tym FBI, próbowały ingerować w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku. Taką opinię wyraził były analityk CIA Raymond McGovern w artykule na portalu Consortiumnews.com.

    Według McGoverna, opublikowana latem 2017 roku korespondencja kontrwywiadowcy FBI Petera Strzoka z jego dziewczyną i koleżanką pracową, prawniczką Lisą Paige, są "znaczącym dowodem" prób służb specjalnych wmieszać się w proces demokratyczny. W korepondencji Strzok twierdzi m.in., że może wykorzystać swój wpływ, aby "uchronić kraj" przed Trumpem. 

    FBI, według byłego pracownika CIA, w ciagu 18 miesiący prowadziło kampanię dyskredytującą kandydata na prezydenta Donalda Trumpa za pomocą "elektronicznego wywiadu wątpliwej legalności i nieprzyzwoitych faktów z życia prywatnego", na które nie było dowodów. 

    Jednocześnie, jak pisze McGovern, przedstawiciele służb specjalnych wykorzystali niejednoznaczne chwyty, aby ochronić kandydata na prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej Hillary Clinton i jej otoczenie przed oskarżeniami o złożenie nieprawdziwych zeznań i wyjawienie tajemnicy państwowej. 

    Ponadto, jak przypomina McGovern, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego, biorąc pod uwagę jej techniczną moc, nie przekazała przekonujących dowodów ingerencji Moskwy w amerykańskie wybory. 

     

    Zobacz również:

    FBI nazwało pracowników Apple głupkami i złoczyńcami
    Media poinformowały o nowym śledztwie FBI przeciwko Clinton
    FBI zaczyna nowe śledztwo przeciwko Hillary
    Śledztwo FBI wobec Sputnika
    Tagi:
    wybory prezydenckie, FBI, CIA, Peter Strzok, Raymund McGovern, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz