Widgets Magazine
15:38 23 Lipiec 2019
Przygotowanie lokalu wyborczego do wyborów prezydenckich w USA

Były analityk CIA: w wybory w USA ingerowała nie Rosja, tylko FBI

© AFP 2019 / Robyn Beck
Polityka
Krótki link
19950

Amerykańskie służby specjalne, w tym FBI, próbowały ingerować w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku. Taką opinię wyraził były analityk CIA Raymond McGovern w artykule na portalu Consortiumnews.com.

Według McGoverna, opublikowana latem 2017 roku korespondencja kontrwywiadowcy FBI Petera Strzoka z jego dziewczyną i koleżanką pracową, prawniczką Lisą Paige, są "znaczącym dowodem" prób służb specjalnych wmieszać się w proces demokratyczny. W korepondencji Strzok twierdzi m.in., że może wykorzystać swój wpływ, aby "uchronić kraj" przed Trumpem. 

FBI, według byłego pracownika CIA, w ciagu 18 miesiący prowadziło kampanię dyskredytującą kandydata na prezydenta Donalda Trumpa za pomocą "elektronicznego wywiadu wątpliwej legalności i nieprzyzwoitych faktów z życia prywatnego", na które nie było dowodów. 

Jednocześnie, jak pisze McGovern, przedstawiciele służb specjalnych wykorzystali niejednoznaczne chwyty, aby ochronić kandydata na prezydenta z ramienia Partii Demokratycznej Hillary Clinton i jej otoczenie przed oskarżeniami o złożenie nieprawdziwych zeznań i wyjawienie tajemnicy państwowej. 

Ponadto, jak przypomina McGovern, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego, biorąc pod uwagę jej techniczną moc, nie przekazała przekonujących dowodów ingerencji Moskwy w amerykańskie wybory. 

 

Zobacz również:

FBI nazwało pracowników Apple głupkami i złoczyńcami
Media poinformowały o nowym śledztwie FBI przeciwko Clinton
FBI zaczyna nowe śledztwo przeciwko Hillary
Śledztwo FBI wobec Sputnika
Tagi:
wybory prezydenckie, FBI, CIA, Peter Strzok, Raymund McGovern, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz