22:59 21 Październik 2018
Na żywo
    Moskwa. Kreml.

    Kreml o „raporcie kremlowskim” USA

    © Sputnik . Alexei Druzhinin/Anton Denisov/Press service of the president of the Russian Federation
    Polityka
    Krótki link
    0 141

    Publikacja „raportu kremlowskiego” nie jest kolejną falą sankcji, ale Moskwa zweryfikuje jej konsekwencje dla zabezpieczenia interesów rosyjskich firm, powiedział w poniedziałek dziennikarzom rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

    „Sama publikacja listy nic nie znaczy. Wiecie, że publikacja nie jest kolejną falą sankcji. Oczywiście trzeba będzie zobaczyć i przeanalizować, jakie dalsze działania nastąpią po publikacji. Działania te, oczywiście, będą analizowane przez Moskwę w tym celu, aby w każdym przypadku nasze interesy, interesy naszych firm były w jak największym stopniu zabezpieczone” — powiedział Pieskow.

    „Musimy zobaczyć i przeanalizować, o czym będzie mowa, ponieważ lista sama w sobie nic nie znaczy” — powiedział Pieskow, zapytany o możliwość stworzenia lustrzanej listy przez stronę rosyjską.

    Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przed końcem stycznia zamierza przedstawić Kongresowi tzw. „raport kremlowski” — listę wysokiej rangi rosyjskich urzędników i bliskich władzom przedstawicieli biznesu.

    Zobacz również:

    Antyrosyjskie sankcje „martwym koniem” niemieckiego biznesu
    MSZ Rosji reaguje na nowe amerykańskie sankcje
    Amerykanie nałożyli sankcje na polską spółkę. Za handel węglem z Donbasu
    Tagi:
    Dmitrij Pieskow, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz