Widgets Magazine
09:09 25 Sierpień 2019
Siergiej Ławrow i Dmitrij Miedwiediew

Ławrow, Miedwiediew i Pieskow na amerykańskiej "czarnej liście"

© Sputnik . Dmitrij Astakhov
Polityka
Krótki link
15783

Departament Skarbu USA w nocy z poniedziałku na wtorek opublikował „raport kremlowski” – listę osób, powiązanych z prezydentem Władimirem Putinem, które mogą zostać objęte nowymi sankcjami Waszyngtonu.

Znalazło się na niej 210 nazwisk: 114 polityków i 96 biznesmenów. Autorzy raportu zaznaczyli, że lista nie jest sankcyjna, a zawiera tylko rekomendacje.

Podkreślono także, że lista działaczy politycznych i oligarchów została stworzona na podstawie „obiektywnych kryteriów, pochodzących z dostępnych źródeł".

Rosyjscy politycy

W dokumencie znaleźli się najważniejsi członkowie rosyjskiego rządu, w tym premier Dmitrij Miedwiediew oraz wszyscy ministrowie, między innymi szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow.

Na liście widnieją nazwiska osób, zajmujących kluczowe stanowiska w administracji prezydenta — m. in. rzecznika prasowego prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa,  przewodniczących Dumy Państwowej i Rady Federacji Wiaczesława Wołodina i Walentiny Matwijenko, kierowników firm państwowych: dyrektora generalnego RŻD (Kolei Rosyjskich) Olega Biełozierowa, szefa „Aerofłota" Witalija Sawieliewa, prezesa United Aircraft Corporation  Jurija Sliusara, dyrektora "Rostecha" Siergieja Czemezowa oraz dyrektora generalnego "Rosatomu" Alieksieja Lichaczowa.

W amerykańskim raporcie znaleźli się ponadto dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej Siergiej Naryszkin, specjalny przedstawiciel prezydenta Siergiej Iwanow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew, wiceminister obrony, szef Sztabu Generalnego Walerij Gierasimow, kierownik Głównego Zarządu Wywiadowczego Igor Korobow, wicesekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Raszyd Nurgalijew, gubernator Sankt Petersburga Gieorgij Połtawczenko, mer Moskwy Siergiej Sobianin, prokurator generalny Jurij Czajka, szef Komitetu Śledczego Aleksandr Bastrykin, dyrektor Federalnej Służby Ochrony Federacji Rosyjskiej Dmitrij Koczniew i dyrektor FSB Aleksandr Bortnikow. Na listę wpisano także przedstawicieli prezydenta w organach władzy — m.in. pełnomocnik ds. praw dziecka Annę Kuzniecową i pełnomocnika ds. obrony praw przedsiębiorców Borisa Titowa, a także przedstawicieli głowy państwa w różnych okręgach federalnych.

Biznesmeni

Na liście figurują także nazwiska tak zwanych „oligarchów", czyli biznesmenów, których majątek „według danych godnych zaufania źródeł" Departamentu Skarbu USA wynosi co najmniej mld dolarów.

Są to m.in. Jeliena Baturina, Oleg Dieripaska, Roman Abramowicz, Władimir Potanin, German Gref, Leonid Fiedun, Siergiej Galickij, Aliszer Usmanow, Władimir Jewtuszenkow, Alieksiej Miller, Igor Seczyn, Michaił Fridman, Władimir Lisin, Michaił Guceriew, Sulejman Kierimow, Andriej Kostin, Michaił Prochorow, a także rosyjskie firmy z rocznym dochodem ponad 2 mld dolarów i udziałem państwowym, wynoszącym nie mniej niż 25%.

Oprócz tego Departament Skarbu USA przygotował także tajną część „raportu kremlowskiego": mogli się w nim znaleźć ci, którzy zajmują niższe stanowiska od osób, wymienionych w jawnej części dokumentu lub osoby z majątkiem mniejszym niż 1 mld dolarów.

Wcześniej rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow nazwał tę listę bezpośrednią i oczywistą próbą wpłynięcia na kampanię wyborczą w Rosji.

Zobacz również:

Polsko-rosyjski obrót towarowy, na przekór sankcjom, rośnie
Rosyjskie silniki rakietowe dalej trafiają do USA, mimo sankcji
Antyrosyjskie sankcje „martwym koniem” niemieckiego biznesu
Tagi:
Sputnik, German Gref, Dmitrij Miedwiediew, Dmitrij Pieskow, Siergiej Ławrow, Waszyngton, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz