11:39 23 Lipiec 2018
Na żywo
    Lokal wyborczy w Kijowie podczas wyborów prezydenckich na Ukrainie

    Amerykanie pokazali Poroszence „alternatywny scenariusz"

    © Sputnik . Alexey Kudenko
    Polityka
    Krótki link
    1231

    Dyrektor Wywiadu Narodowego USA zapowiedział, że sytuacja na Ukrainie może doprowadzić do przedterminowych wyborów.

    Ukraiński politolog Serhij Bielaszko opowiedział, z czym jego zdaniem jest związana taka prognoza. 

    Prezydent Rosji Władimir Putin w czasie rozmowy telefonicznej
    © Sputnik . Alexey Druzhinin
    Obecna sytuacja na Ukrainie może doprowadzić do przedterminowych wyborów — wynika z raportu Dyrektora Wywiadu Narodowego USA Dana Coatsa przedstawionego w Senacie. Podkreślono, że może się to wydarzyć z powodu wielu czynników: niezadowolenia ludności z tempa reform, pogorszenia stopy życiowej, nasilenia korupcji i zaostrzenia konfrontacji politycznej.

    W raporcie jest także mowa o tym, że opozycja spróbuje wykorzystać sytuację w społeczeństwie, by „osłabić prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę i prorządową koalicję przed wyborami".

    To wszystko zdaniem autorów dokumentu stwarza zagrożenie dla odbudowy gospodarczej Ukrainy i może doprowadzić do zmian w polityce zagranicznej. 

    Wybory prezydenckie i parlamentarne mają odbyć się na Ukrainie w 2019 roku. Różne siły polityczne domagają się przeprowadzenia przedterminowych wyborów do Rady, uważając obecny jej skład za nieefektywny. Niektórzy opozycjoniści także opowiadają się za impeachmentem wobec Poroszenki. Sam ukraiński przywódca wielokrotnie oświadczał, że wybory przedterminowe zahamują przebieg reform i zdestabilizują sytuację w kraju.

    Kijowski politolog, dyrektor Agencji Komunikacji Społecznych Serhij Bielaszko na antenie radia Sputnik wyraził opinię, że ukraińska opozycja nie jest w stanie zmusić władzy do ogłoszenia przedterminowych wyborów. 

    „Żeby opozycja mogła wykorzystać tę bądź inna sytuacją, ta opozycja powinna istnieć — jakaś jedyna zjednoczona opozycja. Obecnie tego nie ma. Istnieje kilka „opozycji", które mają do siebie nawzajem dość krytyczny stosunek: istnieje opozycja (Julii) Tymoszenko, istnieje opozycja (Ołeha) Laszki, istnieje Blok Opozycyjny, istnieje Samopomoc… Każda z tych opozycji ma „własne wesele". Poza tym w partiach istnieje własna wewnętrzna opozycja. Kiedy istnieje tyle „opozycji" i oponują nie tylko wobec władzy, ale również wobec siebie nawzajem, podstaw do mówienia o możliwości jakichś wspólnych działań na rzecz popchnięcia władzy do przedterminowych wyborów nie widzę" — powiedział Serhij Bielaszko.

    Według niego raport Dyrektora Wywiadu Narodowego USA jest jednym z narzędzi wpływu Waszyngtonu na ukraińskie władze. 

    Minister polityki społecznej Ukrainy Pawło Rozenko na posiedzeniu Rady Najwyższej Ukrainy
    © Sputnik . Evgeny Kotenko
    „Jak gdyby objaśniali Poroszence i jego otoczeniu alternatywny scenariusz: jeśli Poroszenko będzie ubiegać się o drugą kadencję w drodze fałszowania, zastraszania i przekupstwa, to zostaną użyte inne dźwignie. Czyli Amerykanie będą podejmować pewne działania na rzecz dobrowolnie-przymusowego zjednoczenia tej opozycji i zmiany tej władzy w ten czy inny sposób. Przy czym dla Amerykanów najwyraźniej to nie jest zasadniczą kwestią: zmiana tej władzy będzie się odbywać na kolejnych wyborach, przedterminowych lub w drodze jakichś innych procedur" — uważa Serhij Bielaszko. 

    Politolog wyjaśnił, z czym według niego jest związane niezadowolenie amerykańskich urzędników z Petra Poroszenki.

    „W Waszyngtonie dość dużo ludzi już jest niezadowolonych z Poroszenki, zwłaszcza z tego, że wiele obiecał i bardzo mało z tych obietnic spełnił. Problem polega nie na tym, że ktoś w Waszyngtonie martwi się o Ukrainę, lecz na tym, że nikt nie chce czuć się „ufnym idiotą" oszukanym raz, dwa itd. Tym bardziej, że każde z tych oszustw wychodzi na minus dla amerykańskich interesów narodowych. Amerykańskie firmy do tej pory nie otrzymały pełnego dostępu do rynku ziemi rolnej. Amerykanie nie otrzymali kontroli nad zachowaniem najwyższych ukraińskich urzędników przez trybunał antykorupcyjny itd" — powiedział Serhij Bielaszko. 

    Zobacz również:

    Węgry rzucają Ukrainie dyplomatyczne „kłody pod nogi”?
    „Polacy otworzyli front przeciwko Ukrainie”
    Ukraina w kryzysie, a Poroszenko „baluje”
    Tagi:
    wybory, Petro Poroszenko, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz