16:02 23 Lipiec 2018
Na żywo
    Temida

    MSZ Rosji komentuje oskarżenie 13 Rosjan o ingerencję w wybory w USA

    © Fotolia / Sebra
    Polityka
    Krótki link
    3339

    Wielka ława przysięgłych postawiła w piątek w stan oskarżenia 13 Rosjan oraz trzy rosyjskie podmioty w związku z ingerencją w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 roku. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa nazwała wyrok absurdem.

    Turecka operacja w Afrinie
    © Zdjęcie : Sputnik Türkiye / Hikmet Durgun
    „13 ludzi ingerowało w wybory w USA?! 13 przeciw służbom wywiadowczym i miliardowym budżetom? Przeciw wywiadowi i kontrwywiadowi, przeciw najnowszym osiągnięciom i technologiom? Absurdalne? Tak. Jednak taka jest współczesna amerykańska rzeczywistość polityczna” — napisała przedstawicielka rosyjskiego resortu na Facebooku.

    W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że Rosjanie mieli wspierać kandydata Republikanów Donalda Trumpa oraz rozpowszechniać „obraźliwe informacje" na temat kandydatki Demokratów Hillary Clinton, oczernianie Teda Cruza i Marco Rubio. Ponadto troje z nich oskarża się o oszustwa bankowe, a pięcioro — o kradzież tożsamości. Akt oskarżenia liczy 37 stron.

    Rosjanie mieli organizować na terenie USA wiece i manifestacje, kupować polityczne reklamy, a także kontrolować media społecznościowe. Celem ich działalności było wywołanie wojny informacyjnej i podważanie zaufania do amerykańskich polityków. 

    Jednocześnie amerykańska prokuratura podkreśliła, że żaden z obywateli Stanów Zjednoczonych nie współpracował z oskarżonymi świadomie. Co więcej, nie ma też dowodów, że ich działania bezpośrednio wpłynęły na wyniki wyborów prezydenckich w USA.

    Zobacz również:

    Ukrainiec próbował nielegalnie przedostać się do Polski
    Samobójczy atak na rynek w Nigerii
    Potężne trzęsienie ziemi w Meksyku
    Tagi:
    wybory prezydenckie, Donald Trump, Hillary Clinton, Russia, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz