Warszawa+ 18°C
Moskwa+ 20°C
Na żywo
    Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif

    Szef MSZ Iranu dla Sputnika: Nie chcemy nikogo zastraszyć (wywiad na wyłączność)

    © Sputnik . Eduard Pesov
    Polityka
    Krótki link
    3430

    Podczas bliskowschodniej konferencji międzynarodowego klubu dyskusyjnego Wałdaj minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif w wywiadzie na wyłączność dla Sputnika przybliżył obecną sytuację wokół porozumienia nuklearnego w sprawie irańskiego programu jądrowego.

    Na temat tego porozumienia w amerykańskim establishmencie nie ustają dyskusje i spory. 

    — Całkiem niedawno uczestniczył Pan w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, gdzie oznajmił, że Iran odpowie na naruszenie porozumienia nuklearnego. Czy europejscy członkowie szóstki podejmą się ryzyka poparcia dążenia USA do zerwania porozumienia?

    — Obecnie sytuacja jest taka, że cała wspólnota międzynarodowa, w tym Amerykanie za wyjątkiem rządu Trumpa, Izraela i 2-3 państw regionu bliskowschodniego zgadza się z tym, że porozumienie nuklearne jest porozumieniem międzynarodowym, a nie dwustronną umową między Iranem i USA. Międzynarodowe porozumienia nie mogą zostać zmienione przez któregoś z sygnatariuszy w trybie jednostronnym. Jeśli taka praktyka (zerwania porozumień w trybie jednostronnym — red. Sputnik) będzie powszechnie przyjętą normą na całym świecie, proces porozumiewania się utrudni.

    Państwa, które zawarły porozumienie z USA, w przypadku zmiany amerykańskiego rządu uznają, że trzeba na nowo omawiać i zmieniać porozumienie.

    Dlatego to, co dzieje się obecnie wokół porozumienia nuklearnego we wspólnocie międzynarodowej w rzeczywistości góruje nad samym porozumieniem, ponieważ dotyczy to ładu międzynarodowego. Międzynarodowe porozumienie nigdy nie zostanie osiągnięte, jeśli jakiś kraj, nawet supermocarstwo, będzie w stanie zlekceważyć podjęte zobowiązania i zerwać porozumienie

    Dzisiaj, biorąc pod uwagę potrzeby wspólnoty międzynarodowej w rozwiązywaniu szeregu problemów, państwa mają wspólny interes, zgodnie z którym nie popierają podejścia USA odnośnie porozumienia nuklearnego. Odwrotnie, opowiadają się przeciwko niemu. Wiadomo, że nawet jeśli USA postanowią w trybie jednostronnym wystąpić z porozumienia lub zerwać go, doprowadzi to do ich izolacji i wykluczenia na arenie międzynarodowej.

    Premier Izraela Binjamin Netanjahu
    © AFP 2018 / Tsafrir Abayov
    Rozpatrujemy to jako główną zasadę. Trzeba jednak jeszcze zobaczyć, jak w praktyce będzie realizowany opór ze strony państw europejskich (wobec  stanowiska USA w sprawie porozumienia — red.). W rozmowach Europejczycy twierdzą, że podejmą wszystkie niezbędne kroki (w celu zachowania porozumienia — red.). Nawet w publicznych wystąpieniach mówią, że po pierwsze w żadnym wypadku nie zgodzą się na rewizję podpisanego porozumienia. Po drugie opowiadają się za zapewnieniem własnych interesów oraz zachowaniem osiągniętych porozumień w sprawie porozumienia. Zobaczymy, co dokładnie zrobią Europejczycy (na rzecz porozumienia — red.), w jakim stopniu przejawią wolę polityczną.

    — Iran oświadczył, że ma scenariusze na wypadek jednostronnego zerwania porozumienia przez USA. O jakie kontrśrodki ze strony Teheranu chodzi?

    — Oczywiście, nie chcemy nikogo zastraszyć. Jednak chcielibyśmy, by wszyscy myśleli trzeźwo i z maksymalną uwagą podejmowali wyważone decyzje. Niestety USA nigdy nie przestrzegały powziętych zobowiązań w ramach porozumienia. Jednak na wypadek oficjalnego jednostronnego zerwania transakcji przez USA, jeśli Amerykanie naruszą prawo, Iran przygotował szereg środków, które na pewno nie spodobają się Amerykanom. To, jaki scenariusz zrealizuje Iran, zależy od mądrości władz USA. Powiem jedno, że ci, którzy mają rozsądek, powinni obawiać się tych działań.

    — Całkiem niedawno dowództwo wywiadu i bezpieczeństwa wojsk lądowych USA ogłosiło rozpoczęcie pracy nad oprogramowaniem zdolnym do analizowania emocjonalnego ładunku komunikatów na portalach społecznościowych Rosji, Iranu i Korei Północnej a także wygenerowania odpowiedzi odtwarzających ton oryginalnych komunikatów. Przypuszcza się, że armia USA chce wykorzystać boty do monitoringu wpisów w światowych sieciach społecznościowych i wpływu na ich użytkowników. Co Pan, będąc aktywnym użytkownikiem Twittera i Instagramu, myśli na ten temat? Czy USA będą w stanie wpłynąć na irańskich użytkowników?

    — USA zawsze starają się wykorzystywać postęp technologiczny do realizacji swojej niszczycielskiej polityki. Ten przypadek nie stanowi wyjątku. Jednak w tej sytuacji ważne jest zwrócić uwagę na konieczność optymalnego wykorzystania cyberprzestrzeni. Cyberprzestrzeń portali społecznościowych stworzyła możliwość obalenia monopolu informacyjnego. Realność jest taka, że obecnie imperia medialne kontrolowane przeważnie przez Zachód i syjonistów upadają właśnie z powodu rozszerzenia cyberprzestrzeni portali społecznościowych.

    Przewodniczący Islamskiego Zgromadzenia Konsultatywnego Iranu Ali Laridżani
    © Sputnik . Iliya Pitalev
    Oczywiście USA, wykorzystując różne narzędzia wpływu, próbują odzyskać utraconą potęgę monopolu informacyjnego. Dlatego dla użytkowników i rządów naszych państw wyjątkowo ważne jest otwarte wykorzystywanie tej możliwości.

    Oczywiście w rzeczywistości to niezła możliwość, ponieważ serwisy społecznościowe potrafiły obalić monopol zachodnich mediów syjonistów. Trzeba wykorzystać to w najlepszy sposób z perspektywą na przyszłość.

    — Ostatnie pytanie. Czy czyta Pan rosyjskie media, w tym Sputnika?

    — Tak, o ile mam możliwość, gdyż nie znam rosyjskiego. Otrzymuję informację z niektórych rosyjskich mediów od kolegów, którzy znają język. Ponieważ Sputnik nadaje w języku perskim, jestem jego stałym czytelnikiem.

    Zobacz również:

    Prezydent Iranu o priorytecie świata islamskiego
    Iran: Koniec „epoki bezkarnych ataków” na Syrię
    Iran: Amerykanie przybliżają ludzkość do totalnego zniszczenia
    USA skłaniają UE do ataku na Iran
    Tagi:
    porozumienie nuklearne, wywiad, Klub Wałdajski, Sputnik, Mohammad Zarif, Iran, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz