02:59 25 Wrzesień 2018
Na żywo
    Постоянный представитель Сирии при ООН Башар Джафари в Москве

    Dżaafari: „ONZ przymyka oko na to, co dzieje się w Syrii"(wywiad na wyłączność)

    © AP Photo / Pavel Golovkin
    Polityka
    Krótki link
    4361

    Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie ogłoszenia przerwy humanitarnej w Syrii ma na celu przeszkodzenie w operacji syryjskiej armii przeciwko terrorystom.

    Oznajmił to w wywiadzie dla Sputnik Arabic stały przedstawiciel Syrii przy ONZ Baszar Dżaafari.

    W ostatnich tygodniach sytuacja we Wschodniej Gucie zaostrzyła się. Rada Bezpieczeństwa ONZ 24 lutego przyjęła rezolucję 2401 żądającą od wszystkich stron zaprzestania działań zbrojnych i ogłoszenia przerwy humanitarnej na co najmniej 30 dni na całym terytorium Syrii.

    „Od samego początku było wiadomo, że jej celem (rezolucji — red) jest nie ochrona cywilów, lecz przeszkadzanie antyterrorystycznym operacjom syryjskiej armii odbywający m się przy wsparciu jej sojuszników" — oznajmił stały przedstawiciel Syrii przy ONZ Baszar Dżaafari.

    Według słów stałego przedstawiciela Syrii żądanie przerwy humanitarnej zawsze idzie w parze z sukcesem syryjskiej armii w walce z ugrupowaniami terrorystycznymi. Cywile rzeczywiście cierpią w Gucie wskutek blokady ugrupowań terrorystycznych. Terroryści wykorzystują cywilów jako żywą tarczę w działaniach zbrojnych, nie pozwalają im opuścić regionu i zarabiają na pomocy humanitarnej — powiedział Dżaafari. 

    Minister obrony Rosji generał armii Siergiej Szojgu oznajmił, że na zlecenie prezydenta Rosji Władimira Putina na przedmieściach Damaszku Wschodnia Guta od 27 lutego wprowadzono codzienną przerwę humanitarną od 09:00 do 14:00 czasu miejscowego. Tym nie mniej według oświadczenia Centrum Pojednania Stron Konfliktu w Syrii terroryści nadal przetrzymują mieszkańców, zakazując im przekraczania korytarza humanitarnego pod strachem śmierci.

    ONZ oznajmiło, że pięciu godzin nie wystarczy na dostawę pomocy humanitarnej do Wschodniej Guty. Jak Pan może to skomentować?

    ONZ wcale nie jest organizacją charytatywną. Jej szefowie przestrzegają kursu wyznaczonego przez niektóre państwa zachodnie. Świadomie lekceważą środki, które podjął syryjski rząd na rzecz ochrony cywilów. Przecież był zorganizowany korytarz humanitarny do wyprowadzenia cywilów, zorganizowano punkty rozmieszczenia tych ludzi, ich zaopatrzenie we wszystko co niezbędne, pomoc medyczną. Wkroczenie konwoju z pomocą humanitarną składającego się z 46 ciężarówek 5 marca potwierdza skuteczność 5-godzinnej przerwy humanitarnej.

    Waszyngton wezwał do przeprowadzenia nowego śledztwa w sprawie użycia broni chemicznej we Wschodniej Gucie na podstawie oświadczeń Obserwatorium Syryjskiego. Jak Pan może to skomentować?

    Syryjski rząd potępia użycie wszelkich rodzajów broni masowego rażenia w dowolnym miejscu, dowolnym czasie i dowolnych okolicznościach. (…) Co się tyczy tych oświadczeń („Syryjskiego Obserwatorium"), są kompletnie bezpodstawne. Nie wdając się w szczegóły o roli brytyjskiego wywiadu w zarządzaniu i finansowaniu tak zwanego Syryjskiego Obserwatorium, powiem, że wszystkie jego kłamliwe oświadczenia mają na celu ochronę uzbrojonych ugrupowań terrorystycznych. To obserwatorium stara się przeszkodzić w postępach syryjskiej armii i jej sojuszników we Wschodniej Gucie.

    Mówił Pan, że terroryści we Wschodniej Gucie przygotowują się do ataku z użyciem broni chemicznej. Na ile wiarygodna jest informacja na ten temat? Czy przekona ONZ?

    Gwiezdne Wojny
    © Zdjęcie : PIxabay
    Wysłaliśmy do Rady Bezpieczeństwa ONZ i wyspecjalizowanych komitetów a także do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej ponad 140 listów zawierających potwierdzenie, że uzbrojone ugrupowania terrorystyczne posiadają substancje chemiczne. Na przykład są dane, że 22 lutego 2018 roku ciężarówki z substancjami trującymi przeszły przez przejścia graniczne Bab El Hawa na granicy z Turcją. Te substancje były przekazane do użycia przeciwko cywilom w rejonach dyslokacji terrorystów. 

    Niestety sekretariat ONZ nie korzysta z tej potwierdzonej informacji mimo że osobiście przekazałem część danych członkom Rady Bezpieczeństwa podczas publicznego posiedzenia kilka dni temu. 

    Jakie państwa arabskie są wmieszane w wojnę przeciwko Syrii?

    Jest to przeważnie Arabia Saudyjska i Katar. Swój wkład wniosły też inne państwa Zatoki Perskiej, ale w o wiele mniejszym stopniu. Te dwa państwa sprzyjały rozpętaniu wojny z terroryzmem, wszyscy o tym wiedzą. Nie sądzę, że trzeba wyjaśniać ich zaangażowanie w kryzys po 7 minionych latach. Dodam, że w swojej książce opisał to australijski pisarz Tim Anderson (australijski publicysta, profesor politologii uniwersytetu w Sydney Tim Anderson wydał książkę pod nazwą „Brudna wojna przeciwko Syrii" — red.).

    Syryjska oficjalna agencja Sana podała, że turecki rząd narusza rezolucję 2401 swoimi działaniami w Afrinie. Co na to ONZ?

    Syryjski rząd może wymienić mnóstwo zbrodni tureckiego rządu na długo przed przyjęciem rezolucji 2401. Od pierwszych dni syryjskiego kryzysu turecki rząd otworzył granicę z Syrią dla dziesiątków tysięcy terrorystów. Sprzyjał uzbrojeniu terrorystów i finansował ich działalność, stworzył dla nich obozy przygotowania wojskowego na swoim terytorium a także ułatwił im dostęp do broni chemicznej. Przypomnę, że za namową tureckiego rządu ugrupowania terrorystyczne okradły fabryki Aleppo i przewiozły sprzęt do Turcji. Wartość skradzionego jest szacowana na dziesiątki miliardów dolarów. 

    Donald Trump i Rex Tillerson
    © REUTERS / Jonathan Ernst
    Turcja nie ograniczyła się do tych przestępstw przeciwko narodowi syryjskiemu i rozpętała bezpośrednią agresję w Afrinie. Będziemy w dalszym ciągu bronić każdego kawałka syryjskiej ziemi zarówno przed uzbrojonymi ugrupowaniami terrorystycznymi, jak i tureckimi okupantami, Amerykanami i Izraelczykami. Rezolucja 2401 jednoznacznie głosi, że trzeba zawiesić działania zbrojne na terytorium Syrii. Jednak Turcja w swoich oficjalnych oświadczeniach odmówiła jej przestrzegania. Jak powiedziałem wcześniej, ONZ przepuściło tę agresję a teraz „nie zauważa" naruszenia rezolucji 2401 ze strony Turcji.

    Zobacz również:

    Amerykanie ostrzegają: Jesteśmy gotowi do działań bojowych w Syrii
    Bundestag: Prezentacja sytuacji w Syrii w mediach jest fundamentalnie niezgodna z prawdą
    „Asad będzie zmuszony iść na kompromis”
    Erdogan: Dziś weźmiemy Afrin
    Tagi:
    pomoc humanitarna, terroryzm, broń chemiczna, Rada Bezpieczeństwa ONZ, ONZ, Baszar Dżaafari, Afrin, Wschodnia Guta, Turcja, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz