21:33 17 Lipiec 2018
Na żywo
    Skutki nalotu koalicji na stolicę Jemenu Sanę

    Dlaczego Zachód pozwala na ludobójstwo w Jemenie

    © AFP 2018 / Mohammed Huwais
    Polityka
    Krótki link
    Maria Jefimowa
    0 718

    Obrońcy praw człowieka oskarżają Arabię Saudyjską o najpoważniejszy kryzys humanitarny od czasów II wojny światowej.

    Ludność Jemenu ginie z powodu operacji zbrojnej Rijadu wspierającą zaprzyjaźniony sunnicki rząd, natomiast USA i państwa europejskie pomimo ostrzeżeń ONZ w dalszym ciągu dostarczają saudyjskim władzom broń na kwotę dziesiątek miliardów dolarów.

    Największa katastrofa naszych czasów 

    Prezydent Chin Xi Jinping
    © REUTERS / Axel Schmidt
    Od 2015 roku Arabia Saudyjska i jej sojusznicy z grona państw członkowskich Rady Współpracy Zatoki Perskiej realizują w Jemenie operację zbrojną na prośbę zaprzyjaźnionego sunnickiego rządu, z którym walczą szyiccy powstańcy Huti z ruchu Ansarullah. Rijad twiedzi, że jemeńskich szyitów wspiera i finansuje Teheran — główny wróg geopolityczny Arabii Saudyjskiej.

    Huti przejęli kontrolę nad północnymi regionami kraju: nie tylko nad stolicą Saną, ale rownież kluczowymi dla transportu saudyjskiej ropy naftowej portami na Morzu Czerwonym. Blokada morska Hodeidahu i Salifu, przez które przed wojną napływało do 80% spożywanej w Jemenie żywności, wywołała głód wsród mieszkańców. 

    Z powodu zakłóceń w dostawach paliwa zepsuły się instalacje oczyszczające, wodociągi i kanalizacja, co wraz z krachem systemu opieki zdrowotnej spowodowało epidemię cholery. Pod koniec 2017 roku na cholerę zachorowało około miliona osób, 2,5 tys. zmarło.  Dokładna liczba ofiar trzyletniego konfliktu nie jest znana, w 2016 roku ONZ mówiło o 10 tys. osób. Prawo międzynarodowe zakazuje blokad grożących masową śmiercią cywilów. W szczególnych przypadkach pozwala się na blokadę tylko dostaw broni. Arabia Saudyjska twierdzi, że blokuje właśnie napływ broni z Iranu. Rijad za pomocą Wielkiej Brytanii próbował przeforsować w Radzie Bezpieczeństwa ONZ odpowiednią rezolucję. Projekt dokumentu zablokowała Rosja będąca sojusznikiem Iranu. Międzynarodowe organizacje uważają blokadę za nielegalną i wzywają sojuszników Arabii Saudyjskiej na Zachodzie do wywarcia presji na Rijad.

    Hańba narodowa

    Przed zaplanowaną na 19 marca wizytą saudyjskiego księcia Muhammada ibn Salmana w Kongresie USA rozgorzała zaciekła walka. Senatorzy z Partii Demokratycznej z byłym kandydatem na prezydenta Berniem Sandersem na czele żądają, by Donald Trump zawiesił współpracę wojskową ze sprawcami katastrofy humanitarnej w Jemenie. Senatorzy już wielokrotnie żądali wycofania amerykańskich wojsk z Jemenu (Pentagon przyznał, że amerykańskie formacje pomagają tam Zjednoczonym Emiratom Arabskim i rządowi w walce z Al Kaidą) i ograniczenia sprzedaży broni Rijadowi, w tym wysoko precyzyjnej.

    Odpowiednie projekty ustaw niezmiennie nie miały poparcia, lecz ostatnie głosowanie podzieliło Senat (53 głosy za dalszą współpracą, 47 — przeciw): wielu senatorów zmieniło opinię w sprawie kontraktów wojskowych, ponieważ „Trump nie chce położyć kres konfliktowi jemeńskiemu".

    W ubiegłym roku w Rijadzie Donald Trump zawarł 9 kontraktów na sprzedaż amerykańskiej broni i świadczenie usług państwowych na kwotę 110 mld dolarów. Według oświadczenia Białego Domu w najbliższych latach sprzedaż amerykańskiej broni Arabii Saudyjskiej może wynieść 350 mld dolarów.

    „Hańbą narodową" czołowe brytyjskie gazety i opozycyjna Partia Pracy nazwały podpisane podczas niedawnej 3-dniowej wizyty (7-9 marca) Muhammada ibn Salmana w Londynie porozumienie na dużą dostawę broni. Ponadto Rijad kupił od Londynu jeszcze 48 myśliwców Eurofighter Typhoon: 72 myśliwce tego typu już znajdują się na wyposażeniu saudyjskich sił powietrznych i są aktywnie wykorzystywane w Jemenie. Wezwania do wprowadzenia embarga na handel z Arabią Saudyjską brzmią w kraju nie po raz pierwszy. Lider Partii Pracy Jeremy Corbyn oskarżył premier Theresę May o ukrywanie roli Rijadu w jemeńskiej katastrofie humanitarnej.

    „W Wielkiej Brytanii są trzy poziomy kontroli nad bronią: narodowy, ogólnoeuropejski i międzynarodowy, ponieważ Wielka Brytania podpisała traktat UE i międzynarodowy traktat o handlu bronią. Obecnie rozgorzał tu poważny spór, czy Londyn może sprzedawać broń Arabii Saudyjskiej, skoro jest używana w wojnie jemeńskiej. Organizacje non-profit i opozycja są przekonane, że nie — poinformowała agencję Rossiya Segodnia ekspertka ds. Bliskiego Wschodu z brytyjskiego ośrodka analitycznego Chatham House Jane Kinninmont. Tym nie mniej stanowisko brytyjskiego rządu jest niezmienne: saudyjska operacja zbrojna jest zgodna z prawem, jest o niej powiadomiona RB ONZ, ma na celu ochronę legalnego rządu i odbywa się na jego prośbę. Natomiast zapobieganiu ofiarom wsród cywilów zajmuje się sama Arabia Saudyjska, ma do tego mechanizmy, mimo że nie zawsze są skuteczne. W ogóle to stanowisko jest analogiczne do rosyjskiego w sprawie Syrii".

    Ekspertka przypomniała, że w ubiegłym roku Najwyższy Sąd Londynu stanął po stronie rządu w sprawie sprzedaży broni Rijadowi: „Są ustawy zakazujące sprzedaży broni, jeśli transakcja jest sprzeczna z międzynarodowym prawem humanitarnym. Dlatego Wielka Brytania nie sprzedaje broni reżimowi w Syrii (Londyn razem z innymi członkami UE wprowadził te sankcje w 2011 roku, by zapobiec śmierci cywilów). Na podstawie tych samych ustaw były zaskarżane transakcje z Rijadem, lecz nieskutecznie.

    Importer i sojusznik 

    W UE rownież nie milkną spory wokół handlu bronią z Rijadem i mimo że poszczególne państwa ograniczyły jej dostawy do Arabii Saudyjskiej (na przykład Niemcy) wprowadzenie ogólnoeuropejskiego embarga raczej nie jest możliwe. Tak samo, jak i wywarcie wpływu na politykę USA, Wielkiej Brytanii i Francji w tej kwestii pomimo potępienia ze strony organizacji społecznych, mediów i sił opozycyjnych.

    Zobacz również:

    Jemen: Siły koalicji zrzuciły bomby na cywilów. 20 osób nie żyje
    Próba przewrotu w Jemenie
    Szef MSZ Jemenu z wizytą w Moskwie
    Tagi:
    broń, katastrofa humanitarna, blokada, Huti, Bernie Sanders, Donald Trump, Jemen, Arabia Saudyjska, Iran, Wielka Brytania, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz