13:02 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Nicolas Sarkozy

    Interwencja w Libii: czy Sarkozy użył francuskiej armii we własnych celach?

    © Sputnik . Ekaterina Chesnokova
    Polityka
    Krótki link
    13610

    Czy Nicolas Sarkozy zainicjował interwencję w Libii tylko po to, by uciszyć sprawę finansowania swojej kampanii wyborczej? Jak powiedział Sputnikowi dziennikarz z Tunezji, obecnie nie ma na to dowodów, ale jeśli ta hipoteza się potwierdzi, będzie to oznaczać, że Sarkozy wciągnął armię Francji w konflikt dla osobistych korzyści.

    —  Zakładając, że Kaddafi naprawdę zalecił, aby przekazać pieniądze Sarkozy'emu na pomoc w jego w kampanii wyborczej, to co Kaddafi i Libia mieli nadzieję otrzymać w zamian?

    Ta historia ma dwie strony. Z jednej strony jest korupcja, nielegalne wykorzystanie funduszy na kampanię wyborczą i przywłaszczenie funduszy publicznych, czyli to wszystko, w związku z czym Sarkozy'ego obecnie oskarżono. Ale jest też aspekt polityczny.

    Dziś wielu się zastanawia, czy Sarkozy wydał rozkaz francuskiej interwencji wojskowej w Libii w celu wyciszenia sprawy, aby nikt nigdy o tym nie usłyszał, aby dokładnie zatrzeć wszystkie ślady. Nie wiemy, dlaczego mógł to zrobić. Może Libijczycy zaczęli go szantażować, zanim zaczęła się w Libii „wiosna”, która przerodziła się w wojnę z reżimem. Może było coś jeszcze. W tej wersji jest wiele niejasności, brakuje kilku ogniw, ale takie założenia są wysuwane. Jeśli to prawda, to jest to polityczna strona tej sprawy. Te założenia nie zostały zweryfikowane, wiele osób pracuje nad tym. Ale jeśli to prawda, oznacza to, że szef państwa francuskiego wysłał wojska do Libii z czysto osobistych powodów i jest to bardzo, bardzo poważny zarzut. Powtarzam, jest to wersja, w której nie ma wielu ogniw, wiele rzeczy trzeba wyjaśnić i nie wiemy absolutnie nic na ten temat.

    Co wiadomo

    Przypominam, że śledztwo rozpoczęło się kilka lat temu, po pewnej publikacji w prasie. Potem przyszło oświadczenie mediatora, Ziada Takieddine'a. To jest mediator francusko-libijski, który dobrze znał Kaddafiego, który miał związki z Sarkozym lub jego otoczeniem. Ziad Takieddine twierdzi, że sprowadził z Libii trzy walizki pełne pieniędzy: jedną walizkę z 1,5 mln euro oddał dyrektorowi gabinetu Sarkozy'ego Claude'owi Guéantowi, drugą walizkę z 2 milionami euro oddał bezpośrednio Sarkozy'emu, który był wtedy ministrem spraw wewnętrznych, a trzecią walizkę z 1,5 mln euro — im obojgu, równocześnie. Sarkozy mówi, że to kłamstwo, że Ziad Takieddine nigdy czegoś podobnego nie dał, i wyjaśnia oświadczenie Takieddine'a wrogością wobec niego i jego otoczenia.

    Następnie oświadczenie złożył były dyrektor libijskich służb specjalnych, pan Senussi (Abdallah al Senoussi), który twierdzi, że był świadomy faktu, że Kaddafi przekazał pieniądze Sarkozy'emu. Sarkozy stwierdził jednak, że Senussi został skazany za udział w ataku terrorystycznym na samolot na pustyni Ténéré, na południu Libii, w którym zginęło kilka osób, i że w ten sposób próbuje się zemścić.

    Potem oświadczenie złożył niejaki Béchir Salah, który kierował biurem Kaddafiego i obecnie przebywa w RPA. Twierdzi, że on również wiedział o przekazanych pieniądzach. Należy jednak przypomnieć, że Beshir najpierw przybył do Francji, a następnie w jakiś tajemniczy sposób został przewieziony z Francji do RPA, a tydzień lub dziesięć dni temu próbowano go zabić, i tylko cudem uniknął śmierci.

    Ostatnim znanym dowodem, o którym wszyscy mówili, są zapisy byłego ministra naftowego i premiera Libii, który zapisał wszystkie sumy, wszystkie rozmowy itp. w swoim notesie. Nazywał się Choukri Ghanem i zmarł w tajemniczych okolicznościach w Rumunii lub na Węgrzech. Utonął w niewyjaśnionych okolicznościach. A te zapisy znalazły się w dyspozycji francuskich władz sądowych i stanowiły podstawę do przesłuchań Sarkozy'ego.

    Oto, czym aktualnie dysponujemy. Czy sądy francuskie znają inne okoliczności?  Nie wiadomo. W takim przypadku mogą pojawić się nowe szczegóły.

    Pozostaje jeden bardzo ważny świadek, którego należy przesłuchać. Mowa o Alexandre Djouhri, innym pośredniku między prawicą we Francji i Kaddafim. Djouhri został aresztowany w Londynie na wniosek Francji, a Francja żąda teraz jego ekstradycji. Kiedy zostanie podjęta decyzja o ekstradycji, kiedy zostanie on przetransportowany do Francji i przesłuchany, wtedy dowiemy się, czy są jakieś nowe elementy w tej niezwykle trudnej i skomplikowanej sprawie, która coraz bardziej przypomina historię detektywistyczną.

    Zobacz również:

    Ekspert: Sprawa przeciwko Sarkozy’emu ucieszyła Libijczyków
    Ekspert o zatrzymaniu Sarkozy'ego: Pojawiły się nowe dane
    Były prezydent Francji Sarkozy zatrzymany przez policję
    Sarkozy podejrzewany o korupcję
    Tagi:
    Nicolas Sarkozy, Libia, Francja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz