08:26 16 Lipiec 2018
Na żywo
    Rzeźba w pobliżu siedziby NATO w Brukseli

    „NATO wysyła Rosji wyraźny sygnał”

    © AP Photo / Virginia Mayo
    Polityka
    Krótki link
    Sprawa otrucia Skripala: wydalenie dyplomatów (44)
    19666

    Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył we wtorek, że Sojusz Północnoatlantycki zdecydował zredukować z 30 do 20 osób liczbę pracowników stałego przedstawicielstwa Rosji przy NATO w ramach odpowiedzi na incydent w Salisbury.

    „Rada NATO redukuje maksymalną liczbę pracowników przedstawicielstwa Rosji przy NATO o 10 osób zgodnie z moją decyzją. To doprowadzi do tego, że liczba pracowników wyniesie 20 osób” — powiedział Stoltenberg.

    Według sekretarza generalnego NATO „daje to Rosji wyraźny sygnał, że istnieje cena i konsekwencje jej nieakceptowalnego i niebezpiecznego modelu zachowania” i „wynika to z braku konstruktywnej odpowiedzi Rosji na to, co wydarzyło się w Salisbury”.

    „Nasze działania odzwierciedlają poważne obawy w związku z bezpieczeństwem wyrażane przez wszystkich sojuszników i są częścią skoordynowanych międzynarodowych wysiłków w odpowiedzi na zachowanie Rosji. Są proporcjonalne i zgodne z naszymi zobowiązaniami prawnymi” — powiedział sekretarz generalny NATO w swoim oświadczeniu.

    Polityka NATO wobec Rosji nie ulegnie zmianie

    Stoltenberg oświadczył, że decyzja o zmniejszeniu liczby pracowników rosyjskiego przedstawicielstwa przy organizacji o 10 osób w odpowiedzi na incydent w Salisbury nie zmienia polityki Sojuszu wobec Rosji.

    „NATO pozostaje wierne swojemu podwójnemu podejściu do silnej obrony i otwartości do dialogu” — oświadczył.

    Sekretarz generalny zaznaczył także, że Bruksela przygotowuje się do przeprowadzenia kolejnego spotkania Rady Rosja-NATO, na którym planuje kontynuować „znaczący dialog” z Moskwą.

    Odpowiedź Moskwy

    Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył, że Rosja odpowie na „chamstwo” zachodnich krajów, które wydalają rosyjskich dyplomatów z powodu sprawy otrucia byłego pracownika GRU Siergieja Skripala.

    „Odpowiemy, nie miejcie wątpliwości, ponieważ takiego chamstwa oczywiście nikt nie chce znosić i nie będziemy” — powiedział minister dziennikarzom w Taszkencie.

    Według ministra sytuacja wokół „sprawy Skripala” dowodzi, że na świecie pozostało nie tak wiele krajów, które prowadzą niezależną politykę.

    „Wniosek jest taki, że mieliśmy rację, kiedy kilkakrotnie podkreślaliśmy, jak mało pozostaje niezależnych krajów we współczesnym świecie, we współczesnej Europie” — powiedział Ławrow.

    Z kolei rzecznik prasowy prezydenta Dmitrij Pieskow powiedział, że „Rosja będzie kierować się zasadą wzajemności”.

    Według niego Kreml i MSZ muszą przeanalizować sytuację. „Podstawowa analiza zostanie przeprowadzona w naszym resorcie dyplomatycznym, po czym prezydent zostanie poinformowany o propozycjach, zostaną przedłożone propozycje dotyczące kroków odwetowych” — powiedział dziennikarzom.

    Pieskow dodał, że ostateczną decyzję podejmie głowa państwa.

    Tematy:
    Sprawa otrucia Skripala: wydalenie dyplomatów (44)

    Zobacz również:

    Media: May chce przekonać państwa UE do wydalenia rosyjskich dyplomatów
    Neopresse: To nie fakty mają znaczenie w sprawie Skripala
    Znajomy Skripala powiedział, kto go otruł
    Tagi:
    NATO, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz