15:07 22 Październik 2018
Na żywo
    Akcja protestacyjna przeciwko porozumieniu Grecji i Macedonii

    „Przystąpienie Macedonii do NATO jest błędem”

    © AP Photo / Boris Grdanoski
    Polityka
    Krótki link
    3282

    Ambasador Rosji przy UE Władimir Czyżow ma nadzieję, że rozwiązanie sporu dotyczącego konstytucyjnej nazwy Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii wzmocni stabilność na Bałkanach, ale przyłączenie się Skopje do NATO będzie błędem, który pociągnie za sobą określone konsekwencje.

    Ministrowie spraw zagranicznych Grecji i Macedonii,  Nikos Kodzias i Nikola Dimitrow, podpisali w zeszłą niedzielę porozumienie w sprawie konstytucyjnej nazwy republiki — Republika Macedonii Północnej. Według stron znamionuje to początek nowej ery w stosunkach między tymi krajami.

    — Moim zdaniem ta sprawa dawno powinna zostać rozwiązana, aby dwa kraje miały dobrosąsiedzkie relacje i współpracowały. Jeśli chodzi o treść (porozumienia) zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja, bo wiemy, że spotkało się ono z różnymi reakcjami w obu państwach – powiedział Czyżow w wywiadzie dla niedzielnego wydania greckiej gazety „Kathimerini”.

    Jak dodał, nie chce komentować procesu konstytucyjnego. – Chciałbym podkreślić, że dalszy rozwój stosunków powinien być regulowany na dwustronnej podstawie, bez presji ze strony zagranicznych działaczy. Choć to porozumienia, mamy nadzieję, umocni stabilność na Bałkanach i współpracę między obu krajami, nie można go rozpatrywać jako pretekstu do szybkiego przyłączenia naszego sąsiada do sojuszu wojskowego – powiedział dyplomata.

    Petro Poroszenko i Christine Lagarde
    © REUTERS / Valentyn Ogirenko
    Czyżow zaznaczył, że twarde stanowisko Rosji polega na tym, że Moskwa nie sprzeciwia się rozszerzeniu UE, a każdy kraj ma prawo do podejmowania własnych decyzji.

    — Rozszerzenie NATO jest czymś innym. W gruncie rzeczy jest to próba przeciwstawienia się zagrożeniom i wyzwaniom XXI wieku przy użyciu środków i mechanizmów XX wieku – ocenił.

    Pytany o to, jak Rosja zareaguje na negatywne konsekwencje wejścia Macedonii do NATO, Czyżow powiedział: „Nie zrzucimy bomby jądrowej… Jak już powiedziałem, każdy kraj ma prawo do podejmowania własnych decyzji i popełniania błędów. Jednak są błędy i błędy. Są błędy, które pociągają za sobą określone konsekwencje”.

    Dziennikarz przypomniał słowa Czyżowa na niedawnej konferencji „Economist” w Atenach o szantażu Ukrainy ze strony Zachodu i zapytał, czy nie dojdzie do takiej samej radykalnej destabilizacji sytuacji w Macedonii, jak na Ukrainie. – Mam nadzieję, że nie – odpowiedział dyplomata.

    Zobacz również:

    Polscy kibice w Moskwie: policjanci najbardziej nam pomogli
    Rosyjskie miasta pilnie strzeżone przez ochronę radarową
    Times: Amerykańskie dzieci zostały pozbawione 9 tysięcy lat historii człowieka
    Tagi:
    NATO, Władimir Czyżow, Russia, Macedonia, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz