Widgets Magazine
11:46 19 Październik 2019
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro

Maduro grzmi po zamachu: „Nie będzie przebaczenia”

© REUTERS / Jorge Silva
Polityka
Krótki link
4421
Subskrybuj nas na

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro obiecał w sobotę, że osoby, które dokonały zamachu na jego życie, otrzymają maksymalne kary.

„Sprawiedliwość i maksymalna kara! Nie będzie przebaczenia. Przysięgam na przyszłość narodu, na przyszłość Ojczyzny” – zapewnił Maduro w telewizji państwowej.

O przygotowanie nieudanego zamachu prezydent oskarżył siły prawicowe we współpracy z kolumbijską prawicą oraz prezydentem Kolumbii Juanem Manuelem Santosem. Jak dodał, niektórzy z organizatorów zamachu mieszkają na Florydzie (USA). W związku z tym Maduro poprosił amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa o pomoc w walce z tymi „ugrupowaniami terrorystycznymi”.

Do przeprowadzenia zamachu na prezydenta Wenezueli przyznała się grupa opozycyjna, nazywająca siebie „Narodowym Ruchem Żołnierzy w Koszulach".

Operacja polegała na wysłaniu dwóch dronów z materiałem wybuchowym C4 na trybunę prezydencką. Snajperzy Gwardii Narodowej zestrzelili drony, zanim dotarły do celu. Są wrażliwe, dziś się nie udało, ale to kwestia czasu – napisała grupa na Twitterze.

Meksykański portal Sin Embargo poinformował, że „Narodowy Ruch Żołnierzy w Koszulach” powstał w 2014 roku i jest związany z byłym pilotem policyjnym Oscarem Perezem, który w ubiegłym roku porwał śmigłowiec i ostrzelał budynek Sądu Najwyższego. Grupa twierdzi, że składa się z „patriotycznych wojskowych i cywilów, lojalnych wobec Wenezuelczyków, którzy chcą uratować demokrację w państwie dyktatury".

Zobacz również:

Ostrzał z dronów: zamach na prezydenta Wenezueli (wideo)
Ile Serbię kosztuje utrata Kosowa?
Portret pamięciowy przybyszów z Kosmosu
Tagi:
zamach, Narodowy Ruch Żołnierzy w Koszulach, Nicolas Maduro, Kolumbia, Wenezuela
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz