Widgets Magazine
01:22 22 Sierpień 2019
Tal Afar, Irak

Irak między młotem a kowadłem

© REUTERS / Thaier Al-Sudani
Polityka
Krótki link
9541

Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert skomentowała słowa premiera Iraku Hajdara al-Abadiego odnośnie handlu z Iranem. Jak podkreśliła, naruszając sankcje, Bagdad może sam zostać ukarany.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i premier Iraku Hajdar al-Abadi w czasie spotkania w Ankarze
© AP Photo / Pool Photo
Były poseł irańskiego parlamentu Ibrahim al Rukabi udzielił Sputnikowi komentarza na ten temat.

— Amerykanie mają problemy w stosunkach z Iranem. Aktualnie w związku z porozumieniem nuklearnym. Nie oznacza to jednak, że Irak musi psuć relacje z Iranem. To nasz sąsiad, utrzymujemy stosunki na różnych poziomach: gospodarczym, społecznym, religijnym. Jeśli zaczniemy zrywać dawno nawiązane kontakty, doprowadzi to do kryzysu. Na podstawowym poziomie wyobraźcie sobie, że przestaniemy importować z Iranu te towary, owoce, warzywa. Nasze sklepy będą świecić pustkami. Ilu irańskich turystów przyjeżdża do Iraku, jest to dla nas bardzo ważne. Amerykanie prowadzą prawdziwą politykę szantażu — powiedział polityk. — Słuchanie się Amerykanów jest dla Iraku niezwykle niekorzystne i niewłaściwe — ocenił.

— Iran jest jednym z największych partnerów gospodarczych Iraku. Ponadto to Iran zapewnił Irakowi ogromne wsparcie w walce z terroryzmem — podkreślił Ibrahim al Rukabi. — Między Irakiem a Iranem jest otwarta granica rozciągająca się na ponad 1000 km. Przez nią przechodzą ważne dla obu krajów szlaki handlowe i gospodarcze. Dobre relacje polityczne gwarantują pełną kontrolę nad nią, dlatego nie ma mowy o bezprawnym przenikaniu terrorystów z jednego kraju do drugiego — powiedział.

 — Pomimo trudnej sytuacji Iraku, bo niedawno zakończyła się ciężka i wyczerpująca wojna z terroryzmem, ogromnej ilości ofiar, zniszczenia szacowanego na 120 mld dolarów, Irak ma swoją twarz i jasne stanowisko. Nie będzie służyć amerykańskim interesom, nie jesteśmy kolonią. Nie będziemy zrywać stosunków z Iranem. Czekamy na oświadczenie naszego rządu, aby ostatecznie rozstrzygnąć tę kwestię — powiedział były poseł irackiego parlamentu.
Irak importuje z Iranu towary o wartości 6,6 mld dolarów rocznie. Oprócz żywności, Iran dostarcza na iracki rynek samochody i części zamienne, sprzęt gospodarstwa domowego. Co roku do Iraku przybywa 2-3 mln irańskich pielgrzymów, którzy są źródłem waluty obcej. Stany Zjednoczone nazywają Irak jednym z głównych sojuszników na Bliskim Wschodzie, dostarczają do niego broń i szkolą siły bezpieczeństwa do walki z ISIS.

Zobacz również:

„Rosjanie są o wiele bardziej niebezpieczni niż iraccy i afgańscy powstańcy"
Iraccy powstańcy będą zabijać amerykańskich żołnierzy
Kurdyjsko-iracki dialog wokół ropy naftowej
Tagi:
owoce, Ibrahim al Rukabi, USA, Iran, Irak
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz