10:00 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Tal Afar, Irak

    Irak między młotem a kowadłem

    © REUTERS / Thaier Al-Sudani
    Polityka
    Krótki link
    9541

    Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert skomentowała słowa premiera Iraku Hajdara al-Abadiego odnośnie handlu z Iranem. Jak podkreśliła, naruszając sankcje, Bagdad może sam zostać ukarany.

    Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i premier Iraku Hajdar al-Abadi w czasie spotkania w Ankarze
    © AP Photo / Pool Photo
    Były poseł irańskiego parlamentu Ibrahim al Rukabi udzielił Sputnikowi komentarza na ten temat.

    — Amerykanie mają problemy w stosunkach z Iranem. Aktualnie w związku z porozumieniem nuklearnym. Nie oznacza to jednak, że Irak musi psuć relacje z Iranem. To nasz sąsiad, utrzymujemy stosunki na różnych poziomach: gospodarczym, społecznym, religijnym. Jeśli zaczniemy zrywać dawno nawiązane kontakty, doprowadzi to do kryzysu. Na podstawowym poziomie wyobraźcie sobie, że przestaniemy importować z Iranu te towary, owoce, warzywa. Nasze sklepy będą świecić pustkami. Ilu irańskich turystów przyjeżdża do Iraku, jest to dla nas bardzo ważne. Amerykanie prowadzą prawdziwą politykę szantażu — powiedział polityk. — Słuchanie się Amerykanów jest dla Iraku niezwykle niekorzystne i niewłaściwe — ocenił.

    — Iran jest jednym z największych partnerów gospodarczych Iraku. Ponadto to Iran zapewnił Irakowi ogromne wsparcie w walce z terroryzmem — podkreślił Ibrahim al Rukabi. — Między Irakiem a Iranem jest otwarta granica rozciągająca się na ponad 1000 km. Przez nią przechodzą ważne dla obu krajów szlaki handlowe i gospodarcze. Dobre relacje polityczne gwarantują pełną kontrolę nad nią, dlatego nie ma mowy o bezprawnym przenikaniu terrorystów z jednego kraju do drugiego — powiedział.

     — Pomimo trudnej sytuacji Iraku, bo niedawno zakończyła się ciężka i wyczerpująca wojna z terroryzmem, ogromnej ilości ofiar, zniszczenia szacowanego na 120 mld dolarów, Irak ma swoją twarz i jasne stanowisko. Nie będzie służyć amerykańskim interesom, nie jesteśmy kolonią. Nie będziemy zrywać stosunków z Iranem. Czekamy na oświadczenie naszego rządu, aby ostatecznie rozstrzygnąć tę kwestię — powiedział były poseł irackiego parlamentu.
    Irak importuje z Iranu towary o wartości 6,6 mld dolarów rocznie. Oprócz żywności, Iran dostarcza na iracki rynek samochody i części zamienne, sprzęt gospodarstwa domowego. Co roku do Iraku przybywa 2-3 mln irańskich pielgrzymów, którzy są źródłem waluty obcej. Stany Zjednoczone nazywają Irak jednym z głównych sojuszników na Bliskim Wschodzie, dostarczają do niego broń i szkolą siły bezpieczeństwa do walki z ISIS.

    Zobacz również:

    „Rosjanie są o wiele bardziej niebezpieczni niż iraccy i afgańscy powstańcy"
    Iraccy powstańcy będą zabijać amerykańskich żołnierzy
    Kurdyjsko-iracki dialog wokół ropy naftowej
    Tagi:
    owoce, Ibrahim al Rukabi, USA, Iran, Irak
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz