05:30 19 Wrzesień 2018
Na żywo
    Prezydent Filipin Rodrigo Duterte w czasie wizyty w Izraelu

    Duterte przeprosił Obamę za „sukinsyna"

    © AFP 2018 / Menahen Kahana
    Polityka
    Krótki link
    5012

    W czasie wizyty w Izraelu prezydent Filipin Rodrigo Duterte przeprosił za to, że dwa lata temu nazwał Baracka Obamę, ówczesnego prezydenta USA, „sukinsynem" - podaje Philippine Star.

    „Panie Obama, teraz jest Pan cywilem, przepraszam za to, że wypowiedziałem te słowa" — powiedział prezydent na spotkaniu z Filipińczykami w Jerozolimie. Duterte podkreślił także, że wybacza byłemu amerykańskiemu prezydentowi to, że krytykował jego walkę z handlem narkotykami.

    W ubiegłym roku Duterte ostro krytykował byłego prezydenta USA Baracka Obamę, w 2016 roku prezydent Filipin nazwał go „sukinsynem", a to z powodu doniesień, że w czasie ich spotkania amerykański lider zamierza podjąć kwestię śmierci ponad 2 tysięcy osób w toku walki z przestępczością na Filipinach od czasu objęcia władzy przez Duterte. Filipiński prezydent oświadczył także, że USA traktują Filipiny tak jak się traktuje psy. Obama anulował spotkanie z Duterte, potem jednak do niego doszło, obydwaj liderzy wymienili się uprzejmościami.

    Po obraźliwych wypowiedziach pod adresem Obamy Duterte wyraził skruchę z powodu swoich komentarzy, tłumacząc, że odpowiadał na konkretne pytania dziennikarzy.

    Po dojściu do władzy Donalda Trumpa prezydent Filipin oświadczył, że uważa nowego amerykańskiego lidera za „dobrego prezydenta", którego działania nie spotykają się ze zrozumieniem.

    Zobacz również:

    „Rosja jest przyjacielem USA"
    Duterte o Trumpie: Obydwaj klniemy bez oporów
    Duterte kontra ONZ: Idźcie do diabła
    Tagi:
    Rodrigo Duterte, Barack Obama, Filipiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz