22:45 16 Grudzień 2018
Na żywo
    Hotel Ukraina w Moskwie

    Czy Ukraina może funkcjonować bez kontaktów z Rosją?

    © Sputnik . Vladimir Astapkovich
    Polityka
    Krótki link
    4380

    Przed zerwaniem Traktatu o przyjaźni wypadałoby, by Kijów zwrócił Rosji długi.

    25 września Rosja otrzymała od Kijowa oficjalną notę o nieprzedłużaniu traktatu o przyjaźni — poinformował dziennikarzy dyrektor II Departamentu WNP MSZ Rosji Andriej Rudenko.

    „Notę przekazał nam w poniedziałek chargé d'affaires  ds. Ukrainy" — poinformował dyplomata.

    „Mimo że de facto niczego to nie zmienia, wiedzą Państwo, że Poroszenko podpisał dekret w ubiegłym tygodniu, padło odpowiednie oświadczenie MSZ, ale niemniej jest to formalny raport o tym, że w dniu 1 kwietnia układ przestanie obowiązywać" — dodał Rudenko.

    Jednocześnie Rudenko podkreślił, że strona rosyjska ubolewa z powodu decyzji Kijowa.

    „To, co się stało — Ukraina postanowiła nie przedłużać umowy z Rosją — oczywiście, bardzo ubolewamy w związku z tym" — powiedział Rudenko.

    Umowa o przyjaźni, współpracy i partnerstwie między Ukrainą i Rosją została podpisana w Kijowie 31 maja 1997 roku. Weszła w życie 1 kwietnia na okres 10 lat i była przedłużana automatycznie na kolejne 10-letnie okresy, jeśli żadna ze stron nie wyrazi woli jej rozwiązania.

    Jak tłumaczą ukraińskie władze, nie chodzi o denonsację traktatu, a o decyzję, by go nie przedłużać.

    W wywiadzie dla radia Sputnik politolog, dziennikarz Jurij Swietow skomentował zaistniałą sytuację.

    „Władze Ukrainy starają się pokonać kompleks bycia niepełnowartościowym państwem — wszelkie kontakty z Rosją postrzegają jako pewną zależność od Rosji. Tak więc przyjęta ogólnie zasada, że stosunki między państwami mogą przynosić obopólne korzyści, jest prezydentowi Petrowi Poroszence obca. Dlatego kluczowy problem polityki zagranicznej Ukrainy, obliczonej zresztą na sytuację wewnętrzną, to udowodnienie, że kraj może przeżyć bez jakichkolwiek stosunków z Rosją — czy to dyplomatycznych, gospodarczych, ludzkich, czy też kulturalnych.

    Co więcej, rozwijana jest koncepcja, że właśnie zerwanie stosunków z Rosją będzie potężnym impulsem, by Ukraina stała się niezależnym od nikogo państwem, żyjącym w dobrobycie. Mówi się o tym na wszystkich szczeblach" — powiedział Jurij Swietow, dodając, że Kijów nie gra czysto.

    „Rosja w dalszym ciągu jest dla Ukrainy wiodącym partnerem gospodarczym, w dalszym ciągu ogromna liczba Ukraińców pracujących w Rosji wysyła pieniądze swoim bliskim na Ukrainie, wspierając tym samym gospodarkę kraju. Przed zerwaniem traktatu o przyjaźni Ukraina powinna oddać Rosji dług za euroobligacje. Ale tego nie robi. Co więcej, buduje przyszły rozwój gospodarki Ukrainy przede wszystkim na pieniądzach wywalczonych od Rosji w sądach.

    Oprócz tego kijowskie władze agresywnie żądają, żeby Rosja kontynuowała transport gazu przez ukraińskie terytorium, dając im tym samym możliwość zarobku. Myślę, że Ukraina przejrzy jednak na oczy i zrozumie, że bez normalnych stosunków z Rosją sobie nie poradzi. Jednak jak na razie ukraiński rząd ma tylko szalone pomysły zrywania także stosunków dyplomatycznych" — podkreślił Jurij Swietow.  

    Moskwa nazwała decyzję Kijowa ws. nieprzedłużania traktatu o przyjaźni destrukcyjnym działaniem ukraińskich władz i wyraziła głębokie ubolewanie z tego powodu. Przeciwko inicjatywie ukraińskiego rządu wystąpiła także opozycja kraju, oświadczając, że jest ona sprzeczna z interesami narodowymi, a także tworzy niebezpieczną pustkę prawną oraz jeszcze bardziej komplikuje stosunki z Rosją.

    Zobacz również:

    Islamiści planują stworzenie kalifatu w Azji Środkowej
    Białoruś umacnia granicę z Ukrainą
    Miss Ukrainy odebrano tytuł za skrywane dziecko
    Tagi:
    Petro Poroszenko, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz