05:43 11 Grudzień 2018
Na żywo
    Flaga USA na rakiecie, PekinWiceprezydent USA Mike Pence

    USA „szykują się” do zimnej wojny, ale nie z Rosją

    © AP Photo / Ng Han Guan © AP Photo / Susan Walsh
    1 / 2
    Polityka
    Krótki link
    7855

    Jeśli Chiny nie zmienią swojego zachowania, czeka je totalna zimna wojna ze Stanami Zjednoczonymi i jej partnerami, powiedział w wywiadzie dla The Washington Post wiceprezydent USA Mike Pence.

    Poradził Pekinowi, aby przeprowadził zakrojone na szeroką skalę zmiany w działalności gospodarczej, wojskowej i politycznej, nazywając to „najlepszą, jeśli nie ostatnią, szansą”.

    „Myślę, że w dużej mierze będzie to zależało od Argentyny” — dodał Pence, mając na myśli zaplanowane spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem w Buenos Aires na szczycie G20 pod koniec listopada.

    Zapytany, co się stanie, jeśli Pekin nie wyjdzie naprzeciw, Pence odpowiedział: „Więc niech tak będzie”. Stany Zjednoczone są gotowe do zwiększenia presji gospodarczej, dyplomatycznej i politycznej na Chiny, zaznaczył Pence.

    Uważa, że amerykańska gospodarka jest wystarczająco silna, aby wytrzymać taką eskalację, podczas gdy chińska jest „mniej stabilna”. „Naprawdę uważamy, że w każdym razie mamy mocną pozycję” — stwierdził wiceprezydent i dodał, że Waszyngton może „podwoić” cła.

    W zeszłym tygodniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że Stany Zjednoczone nie chcą zimnej wojny z Chinami.

    Handlowa konfrontacja

    Na początku kwietnia Stany Zjednoczone opublikowały listę 1,3 tysiąca chińskich towarów, na które mogą nałożyć cła importowe w odpowiedzi na łamanie przez Chiny praw własności intelektualnej na amerykańską produkcję. Z kolei Rada Państwa Chin postanowiła nałożyć cła w wysokości 25% na 106 towarów importowanych ze Stanów.

    W maju strony zgodziły się, że nie będą prowadzić wojny handlowej, ale później okazało się, że nadal nie mogą dojść do porozumienia, a Waszyngton poinformował o nowych opłatach.

    W połowie czerwca Stany Zjednoczone nałożyły 25-procentowe cło od towarów z ChRL, co wpłynęło na około jedną dziesiątą chińskiego importu do Ameryki w wysokości 50 miliardów dolarów. Chiny odpowiedziały w ten sam sposób i nałożyły 25-procentowe cło importowe na 659 towarów importowanych ze Stanów Zjednoczonych również na sumę 50 miliardów dolarów.

    W lipcu eskalacja konfliktu nasiliła się: Stany Zjednoczone nałożyły 25-procentowe cło na import 818 artykułów z Chin o łącznej wartości dostaw 34 miliardów dolarów rocznie. Jako środek zaradczy ChRL w tym samym dniu wprowadziła podobne cło na import równoważnej ilości amerykańskich towarów.

    Pod koniec września weszły w życie nowe, dziesięcioprocentowe amerykańskie cła na towary z Chin o wielkości importu 200 miliardów dolarów rocznie. W odpowiedzi Chiny nałożyły cła w wysokości 10% i 5% na import z USA w wysokości 60 miliardów dolarów.

    Zobacz również:

    Indie zapłacą Rosji w rublach. Chiny następne?
    Kiedy Rosja i Chiny zaczną się rozliczać bez dolara?
    Amerykańskie sankcje rozzłościły Chiny
    Tagi:
    Mike Pence, Chiny, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz