14:17 15 Listopad 2019
Amerykański prezydent Donald Trump, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiają przed startem pierwszego posiedzenia szefów delegacji państw G20 w Hamburgu

WP: rozmowa Trumpa i Erdogana o Syrii doprowadziła do „katastrofy”

© Sputnik . Michael Klimentyev
Polityka
Krótki link
Autor
16782
Subskrybuj nas na

Rozmowa telefoniczna pomiędzy prezydentami Stanów Zjednoczonych i Turcji, Donaldem Trumpem i Recepem Tayyipem Erdoganem, w której omawiali oni wycofanie amerykańskich wojsk z Syrii, wywołała „katastrofalne” wydarzenia, podaje gazeta „Washington Post”.

Trump w środę ogłosił zwycięstwo w Syrii nad Panstwem Islamskim, zauważając, że walka z nim była jedynym powodem obecności amerykańskiego wojska w Arabskiej Republice. Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders wyjaśniła, że USA zaczynają wycofywać swoje wojska z Syrii, ale to nie oznacza rozpadu międzynarodowej koalicji na rzecz zwalczania ISIS.

Erdogan powiedział, że Trump podjął decyzję o wycofaniu wojsk z Syrii po rozmowie z nim, a Biały Dom temu zaprzeczył.

Według „Washington Post”, w rozmowie telefonicznej pomiędzy szefami obu państw, która odbyła się 14 grudnia, Erdogan, jak i wcześniej, zapytał dlaczego Stany Zjednoczone nadal dostarczają broń syryjskim Kurdom i wspierają ich, mimo że sam Trump już ogłosił zwycięstwo nad terrorystami.

„Wie Pan co? Ona (Syria) jest Pana. Odchodzę”, odpowiedział Trump według danych gazety.

Jak zauważyła „Washington Post”, ta rozmowa telefoniczna była przyczyną „katastrofalnych wydarzeń, nawet według standardów Waszyngtonu w czasach Trumpa”. Według gazety, to właśnie po tej rozmowie zrezygnował Mattis, któremu sam prezydent wcześniej dał kilka miesięcy na przygotowanie decyzji w sprawie Syrii.

Decyzja o wycofaniu wojsk z Republiki Arabskiej, zgodnie z publikacją gazety, spotkała się ze sprzeczną reakcją. Mniejsza część urzędników stwierdziła, że ta decyzja była obietnicą, której dotrzymał Trump, ale dla większości członków Kongresu stała się prawdziwą „katastrofą”. 

Według „Washington Post” Mattis i inni doradcy próbowali przekonać Trumpa do rezygnacji z wycofania wojsk z Syrii, ale prezydent powiedział, że pozostawanie tam kosztuje „fortunę” i zapytał, po co jest to konieczne i co mają z tego Stany Zjednoczone. Według gazety, Mattis rozmawiał z Trumpem przez 45 minut. Omawiali swoje odmienne poglądy na świat i to, jak radzić sobie z sojusznikami i partnerami. Szef Pentagonu powiedział, że Trump zasługuje na ministra obrony, którego poglądy są bliższe jego własnemu. Zauważono, że po rozmowie podziękowali sobie nawzajem i na tym się skończyło.

Zobacz również:

Trump: „Lokalne państwa” zajmą się pozostałościami ISIS w Syrii
Bloomberg: Trump rozważa odwołanie prezesa Fed
Trump: Jestem najbardziej srogim prezydentem USA
Tagi:
Washington Post, Donald Trump, Syria, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz