01:00 20 Kwiecień 2019
Tajwańscy wojskowi podczas ćwiczeń wojskowych

Chiny: Nie zrezygnujemy z użycia siły

© AP Photo / Wally Santana
Polityka
Krótki link
7704

Chiny nie obiecują rezygnacji z siły i zastrzegają sobie prawo do podjęcia wszelkich niezbędnych środków przeciwko zagranicznej interwencji i ruchom separatystycznym na Tajwanie - oznajmił dzisiaj przewodniczący ChRL Xi Jinping.

Moskwa
© Sputnik . Vladimir Astapkovich
„Chińczycy nie prowadzą wojny z Chińczykami. Z całą szczerością jesteśmy gotowi walczyć o perspektywy pokojowego zjednoczenia, ponieważ osiągnięcie zjednoczenia pokojowymi środkami jest najkorzystniejszym rozwiązaniem dla rodaków po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej i dla całego narodu" — oświadczył w przemówieniu z okazji 40. rocznicy orędzia Stałego Komitetu Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych do tajwańskich rodaków.

„Nie obiecujemy rezygnacji z użycia siły zbrojnej i zastrzegamy sobie prawo do wszelkich niezbędnych środków przeciwko interwencji sił zewnętrznych i niewielkiej liczbie separatystów i ruchów separatystycznych opowiadających się za „niezależnością Tajwanu" — dodał Xi Jinping.

Podkreślił, że takie środki w żaden sposób nie są wymierzone przeciwko rodakom na Tajwanie. „Rodacy po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej powinni dążyć do pokoju, chronić pokój i razem cieszyć się pokojem" — oznajmił Xi Jinping.

Oficjalne stosunki między centralnym rządem Chińskiej Republiki Ludowej a wyspiarską prowincją zostały przerwane w 1949 roku po przeniesieniu się na Tajwan sił Kuomintangu dowodzonych przez Czang Kaj-szeka, pokonanych w wojnie domowej z Komunistyczną Partią Chin. Kontakty biznesowe i nieformalne między Tajwanem a Chinami kontynentalnymi zostały wznowione pod koniec lat 80.

Zobacz również:

Chiny wzywają USA do zaprzestania dostaw broni do Tajwanu
Chiny stworzą niemający analogów system ostrzegania przed trzęsieniem ziemi
Chiny przetestowały S-400
Xi Jinping o osiągnięciach Chin: Nic nie spadło nam z nieba
Tagi:
separatyzm, Xi Jinping, Tajwan, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz