Widgets Magazine
09:31 26 Sierpień 2019
Zwolennicy Socjalistycznej Partii Robotniczej w Katalonii

Socjaliści wygrywają wybory parlamentarne w Hiszpanii

© Sputnik . Jordy Boixareu
Polityka
Krótki link
0 141

Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) na czele z Pedro Sanchezem wygrała przedterminowe wybory parlamentarne. Po sprawdzeniu 99,9% głósów socjaliści zdobyli 123 mandaty w 350-osobowym Kongresie Deputowanych. W poprzedniej kadencji partia miała tylko 85 miejsc. Oznacza to, że PSOE będzie musiało szukać koalicjantów do utworzenia większościowego gabinetu.

Na drugim miejscu znalazła się prawicowa Partia Ludowa z 66 miejscami. Na trzecim - liberalne ugrupowanie Obywatele (Ciudadanos), które zapewniło sobie 57 mandatów.

Możliwym sojusznikiem socjalistów jest lewicowy blok Unidos Podemos (UP), który zdobył 42 miejsca. Po raz pierwszy w Kongresie Deputowanych znalazła się ultraprawicowa partia VOX, która będzie mieć 24 przedstawicieli.
Na kolejnych miejscach w rezultacie niedzielnych wyborów uplasowały się separatystyczne ugrupowania z Katalonii: Republikańska Lewica Katalonii (ERC) oraz Razem dla Katalonii (JxCAT). Zdobyły one odpowiednio 15 i 7 mandatów. Opowiadają się one za odłączeniem regionu od Hiszpanii.

W nowym Kongresie Deputowanych znajdzie się też 11 polityków baskijskich ugrupowań separatystycznych: Nacjonalistycznej Partii Basków (PNV) oraz EH Bildu. Zdobyły one odpowiednio 6 i 4 mandaty.
Po dwa miejsca uzyskały również Navarra Suma (ze wspólnoty autonomicznej Nawarra) i Koalicja Kanaryjska. Po jednym mandacie zdobyły partia Compromís z Walencji  i Regionalna Partia Kantabrii.

Lider PSOE powiedział, że jest gotów prowadzić rozmowy ze wszystkimi siłami politycznymi.

„Kierując się naszym progresywnym stanowiskiem jesteśmy gotowi podać rękę wszystkim siłom politycznym, które szanują Konstytucję. Nie będziemy stawiać kordonów sanitarnych, jedyny warunek, który postawimy to poszanowanie Konstytucji, dążenie do sprawiedliwości społecznej, normalnego współistnienia w społeczeństwie i czystości politycznej” – dodał Sanchez.

Szef koalicji Unidas Podemos Pablo Iglesias podkreślił ze swojej strony, że jest otwarty na negocjacje z Sanchezem na temat formowania koalicji rządzącej.

„Przed nami dużo pracy. Trzeba będzie odbywać spotkania i przygotować program rządowy, aby został utworzony koalicyjny rząd lewicowy” – powiedział, występując przed swoimi zwolennikami.

Tymczasem konserwatywna Partia Ludowa uzyskała najgorszy wynik w swojej historii. W poprzedniej kadencji parlamentu to ugrupowania miało 137 deputowanych.

Lider centrowej Partii Obywatelskiej Albert Rivera powiedział, że „to, iż PSOE i Podemos będą tworzyć rząd, to zła wiadomość” i ogłosił swoje ugrupowanie liderem opozycji oraz „nadzieją Hiszpanii”.

Przewodniczący skrajnie prawicowej VOX Santiago Abascal podkreślił natomiast, że uzyskany wynik na wyborach to „dopiero początek”. „VOX przyszłedł, żeby pozostać” – dodał. 

Sanchez będzie musiał dogadać się z małymi partiami nacjonalistycznymi, które weszły do parlamentu, żeby zyskać poparcie jeszcze 11 deputowanych. Aby wybrano go na stanowisko premiera potrzebuje 176 głosów (minimalna większość), a PSOE i Podemos mają razem tylko 165. 

Frekwencja na wyborach była bardzo wysoka i wyniosła prawie 76%.

Zobacz również:

Grzegorz Schetyna: „Niech nikt nie mówi, że polexit to przesada”
Bolton: USA nadal konsultują się z Rosją ws. Korei Północnej
Tagi:
wybory, Hiszpania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz