Rosyjskie flagi na jachtach, Bałakława, Krym

Amerykanie zmienili zdanie o Krymie

© Sputnik . Konstantin Chalabov
Polityka
Krótki link
91203

Krym nie zasługuje na tak radykalną politykę sankcji Stanów Zjednoczonych, stanowisko władz amerykańskich zaskakuje - powiedział Sputnikowi przedstawiciel amerykańskiej delegacji, członek Globalnej Sieci Przeciwko Broni i Energii Jądrowej w Przestrzeni Kosmicznej, Joe McIntire.  

Wcześniej informowano, że delegacja złożona z osób publicznych ze Stanów Zjednoczonych przybyła na pięciodniową wizytę na Krymie. W skład delegacji wchodzi około 20 osób, w tym przedstawiciele z Wielkiej Brytanii, Szwecji, Izraela i Nepalu. Delegacja pozostanie na Krymie do 5 maja.

Podobało nam się na Krymie, zakochaliśmy się w nim. Informacje, które otrzymujemy z prasy w naszym kraju, nie odzwierciedlają rzeczywistości, którą zobaczyliśmy. Spotkaliśmy się z ludźmi i zdaliśmy sobie sprawę, że otrzymane informacje nie są całkowicie dokładne. Jesteśmy bardzo zaskoczeni, że polityka Stanów Zjednoczonych jest tak radykalna w stosunku do Krymu, Krym nie zasługuje na to. Nie widzę powodu, dla którego mój rząd nie mógłby być dobrym przyjacielem Krymu i Rosji - powiedział McIntire.

Jego zdaniem kraje zachodnie popełniły duży błąd, wprowadzając sankcje. „Jest dla nas oczywiste, że ekonomiczne i militarne prowokacje Stanów Zjednoczonych przeciwko Krymowi są całkowicie nieodpowiedzialne i nie mają sensu” - powiedział McIntire.

Według niego, ludność Stanów Zjednoczonych niestety nie wie, w jakiej sytuacji są mieszkańcy Krymu. „Nie otrzymujemy pełnych i wyważonych informacji o sytuacji na Krymie” - powiedział McIntire.

Zobacz również: Francja zaczęła interesować się Krymem

Zobacz również:

Krym całkowicie uniezależnił się od Ukrainy
Ławrow: Zachodnie deklaracje nie zmienią tego, że Krym jest rosyjski
Tagi:
sankcje, USA, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz