Szykotan

Japoński poseł o Kurylach: Czy naprawdę nie pozostaje nic oprócz wojny?

© Sputnik . Andrej Shapran
Polityka
Krótki link
217

Zgromadzenie Ustawodawcze miasta Nemuro na Hokkaido przyjmie rezolucję potępiającą wypowiedzi japońskiego deputowanego Hodaki Maruyamy o „wojnie” w związku z rozstrzygnięciem kwestii „terytoriów północnych”, jak Japonia nazywa cztery wyspy południowych Kurylów Kunaszyr, Iturup, Szykotan i Habomai.

Treść rezolucji partii zostanie omówiona w poniedziałek, a 30 maja, zgodnie z oczekiwaniami, trafi do deputowanych do rozpatrzenia.

Deputowany z partii „Nippon Isin-no-Kai” (Stowarzyszenie na rzecz Odnowy Japonii – red.) Hodaka Maruyama podczas wycieczki na te wyspy w ramach wymiany bezwizowej w obecności dziennikarza zwrócił się do jednego z byłych japońskich mieszkańców południowych Kurylów, którzy mieszkali tutaj do końca sierpnia 1945 roku, z pytaniami: „cóż, tylko w drodze wojny można je odzyskać (wyspy)?”, „Czy naprawdę nie pozostaje nic oprócz wojny?”, „Jesteście za czy przeciw, aby odzyskać wyspy w drodze wojny?”. Następnie deputowany przyznał, że był nieco pijany i wycofał się ze swoich słów.

Jednak było już za późno. Od rana japońskie media zaatakowały go krytyką i na wszelkie sposoby cytowały jego „zbiór pytań”. Rząd potępił i podkreślił, że te oświadczenia nie mają nic wspólnego ze stanowiskiem Japonii. Przywódca partii „Nippon Isin-no Kai” Ichiro Matsui zainicjował wykluczenie Maruyamy z partii, a także przeprosił Rosjan. Potępił deputowanego i partie opozycyjne Japonii.

Zobacz również: III wojna światowa zacznie się właśnie tu: proroctwo człowieka, którego przepowiednie się spełniły

Przewodniczący zgromadzenia ustawodawczego, którego cytuje agencja Kyodo, powiedział, że „wypowiedzi Maruyamy są absolutnie nie do przyjęcia, a my, jako przedstawiciele mieszkańców miasta Nemuro, postanowiliśmy zaprotestować”.

Zobacz również:

Japonia przeprosiła za „wojnę” o Kuryle
Tagi:
Hokkaido, Wyspy Kurylskie, Japonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz