21:25 19 Listopad 2019
Donald Trump i Andrzej Duda

Andrzej Duda: Rosjo, zostań naszym przyjacielem

© AP Photo / Evan Vucci
Polityka
Krótki link
19975
Subskrybuj nas na

„Chciałbym, żeby Rosja była przyjacielem Polski, bo to nasz wielki sąsiad” – powiedział prezydent Polski Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie.

Głowa państwa przebywa obecnie z wizytą w USA. W środę 12 czerwca odbył spotkanie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.

Bardzo bym chciał (…), żeby te relacje (między Polską a Rosją – red.) były jak najlepsze, żeby rozkwitały relacje polityczne, międzyludzkie, naukowe czy wymiana gospodarcza. Bardzo bym tego chciał, tylko, że tu warunek jest jeden: musi być przestrzegane prawo międzynarodowe – zauważył.

„Są od nas więksi, ale jest jedna cecha, której mamy więcej. Jest w nas więcej męstwa. Pokazaliśmy to wiele razy” – zaznaczył.

„Nigdy nie byliśmy wielkimi przyjaciółmi. Rosja była zaborcą, potem była napaść na odrodzoną z popiołów Polskę w 1919 roku. To myśmy wtedy zatrzymali Sowietów pod Warszawą. Za to się potem na nas zemścili, w 1939 roku, mordując naszych oficerów w Katyniu. Nasza przyjaźń jest więc przyjaźnią bardzo trudną. Chcielibyśmy, żeby Rosja była naszym przyjacielem, ale nie chcemy być w rosyjskiej strefie wpływów. Rosja pokazuje swoje imperialne zapędy. A my zawsze byliśmy pod względem kulturowym częścią zachodu” – podkreślił prezydent Duda.

Biały dom w Waszyngtonie
© Sputnik . Mikhail Turgiev
Ten temat podjął też prezydent Trump. „Mam nadzieję, że Polska będzie miała wspaniałe relacje z Rosją. Mam nadzieję, że my też będziemy mieli takie relacje” – powiedział.

Podczas wizyty polskiego przywódcy w USA między dwoma państwami została podpisana deklaracja dotycząca zwiększenia obecności amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski o 1000 osób.

Dokument ten jest odpowiedzią na jakoby rosnące zagrożenie ze strony Rosji.

W deklaracji jest także zapowiedź utworzenia w kraju nad Wisłą: Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA, Centrum Szkolenia Bojowego (CSB) w Drawsku Pomorskim, eskadry bezzałogowych statków powietrznych MQ-9 Sił Powietrznych USA, bazy lotniczej załadunkowo-rozładunkowej, infrastruktury wspierającej obecność w Polsce pancernej brygadowej grupy bojowej, lotniczej brygady bojowej oraz batalionu wsparcia logistycznego.

„Nie spodziewam się specjalnej reakcji Moskwy, bo Moskwa cały czas dozbraja okręg kaliningradzki i to jest w tej chwili najbardziej zmilitaryzowana strefa w Europie i to już od dawna” – powiedział dziennikarzom prezydent Duda.

Podpisanie wspólnej deklaracji o współpracy obronnej bardzo ucieszyło ministra obrony Polski Mariusza Błaszczaka i sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga.

Warto podkreślić, że Polska zrealizuje ten projekt na własny koszt, bez udziału Stanów Zjednoczonych.

W czwartek rozpocznie się druga część wizyty polskiego przywódcy w USA. Wybierze się on do Teksasu, Nevady i Kalifornii, gdzie odwiedzi m.in. terminal gazu LNG oraz siedzibę Google. Weźmie on też udział w pokazie dronów.

Zobacz również:

Duda: Chcemy, żeby zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce wpisywało się w działalność NATO
Duda-Trump: postęp ws. F-35, wizy i ustawa 447
Andrzej Duda przybył do USA (foto)
Ławrow: Rosja i USA muszą uspokoić resztę świata
Rosja uzbraja się w „zabójcze” Mi-28NM
Tagi:
przyjaźń, Rosja, obrona, współpraca, deklaracja, wizyta, Donald Trump, Andrzej Duda, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz