15:08 20 Czerwiec 2019
Teheran, IranPrzewodniczący ChRL Xi Jinping

Chiny pomogą Iranowi w walce z „trzema siłami zła”

© AP Photo / Vahid Salemi © Sputnik . Sergei Guneev
1 / 2
Polityka
Krótki link
51003

Podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SOW) lider Chin poinformował o stanowczym zaangażowaniu jego kraju na rzecz rozwoju partnerskich relacji z Iranem.

Niezależnie od zmian w międzynarodowej czy regionalnej sytuacji Chiny zamierzają wspólnie z Iranem podejmować wysiłki na rzecz utrzymywania stabilnego rozwoju wszechstronnego chińsko-irańskiego partnerstwa strategicznego – cytuje słowa głowy państwa chińskie MSZ.

Xi Jinping podkreślił, iż strona chińska zawsze postrzega stosunki dwustronne pod względem strategicznym oraz z punktu widzenia perspektyw długotrwałych. Chiński lider oświadczył, że Chiny i Iran powinny wzmacniać kontakty strategiczne i wspierać się nawzajem, jeżeli chodzi o kwestie, które dotyczą kluczowych interesów obu stron. Uważa, że przede wszystkim należy wzmacniać współpracę w walce z „trzema siłami zła” – czyli z terroryzmem, ekstremizmem oraz separatyzmem.

Chiny popierają obronę porozumienia nuklearnego z Iranem i są gotowe do zacieśnienia koordynacji współpracy z Iranem w ramach takich wielostronnych organizacji, jak na przykład ONZ oraz SOW, obrony najważniejszych norm stosunków międzynarodowych i multilateralizmu oraz ochrony wspólnych interesów rozwijających się krajów, w tym Chin i Iranu.

Z kolei Rouhani podkreślił, że stosunki chińsko-irańskie mają długotrwały strategiczny charakter. Iran zwraca zwiększoną uwagę na wszechstronny rozwój relacji z Chinami i jest gotowy do wzięcia aktywnego udziału we wspólnym rozwoju projektu „Jednego pasa i jednej drogi” oraz zrealizowania potencjału współpracy dwustronnej w różnych dziedzinach. Według niego, strona irańska wysoko ocenia pozytywną rolę Chin w procesach międzynarodowych i zamierza zacieśniać kontakty i koordynację z Pekinem.

Jednym z najważniejszych tematów poruszonych przez lidera Iranu było gwałtowne pogorszenie stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Rouchani przede wszystkim wskazał na jednostronne wycofanie się Waszyngtonu z porozumienia nuklearnego oraz presję wywieraną przeciwko jego krajowi poprzez sankcje.

Amerykański rząd w ciągu ostatnich dwóch lat naruszając wszelkie struktury i reguły międzynarodowe i wykorzystując swoje zdolności gospodarcze, finansowe oraz militarne realizuje agresywne podejście i stanowi poważne zagrożenie dla stabilności w regionie i całym świecie – powiedział Rouhani podczas posiedzenia Rady Głów Państw SOW.

Ostatnio stosunki na linii Waszyngton-Teheran przechodzą kryzys, którego przejawy są regularne. W tym tygodniu USA oskarżyły Iran o atak na tankowce w Zatoce Omańskiej bez przytoczenia przekonujących dowodów. Według najnowższych informacji USCENTCOM (Centralne Dowództwo USA) już skierowało do Zatoki Omańskiej niszczyciel rakietowy Mason (DDG 87).

Spotkania Rady Głów Państw SOW odbywają się co rok. Tegoroczny szczyt odbywa się 14 czerwca w Biszkeku. W tej chwili już możemy powiedzieć, że głównym wynikiem spotkania jest podpisana Deklaracja Biszkekska. Dokument ten przewiduje, że 8 państw członkowskich SOW – Rosja, Chiny, Indie, Pakistan, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan oraz Tadżykistan – będą zwiększać swoje zaangażowanie na rzecz gwarantowania pokoju i bezpieczeństwa, rozwiązania konfliktów oraz przeciwstawienia się próbom przeszkodzenia rozwojowi nowych technologii komunikacyjnych. Liderzy państw SOW potwierdzili swoje stanowisko w sprawie konieczności uregulowania sytuacji w Syrii przez prowadzenie dialogu, kontynuacji realizacji porozumienia nuklearnego z Iranem i uchwalili mapę drogową uregulowania sytuacji w Afganistanie.

Zobacz również:

Iran proponuje krajom Zatoki Perskiej podpisanie paktu o nieagresji
USA: Iran jest winny ataku w Zatoce Omańskiej
Pentagon: Chiny nie powinny się tak militaryzować
Chiny przybliżą Rosję do ery 5G
Tagi:
USA, spotkanie, Szanghajska Organizacja Współpracy (SOW), Iran, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz