11:02 10 Grudzień 2019
Aviadarts 2019 na Krymie

Na Krymie komentują antyrosyjską rezolucję OBWE

© Sputnik . Alexey Malgavko
Polityka
Krótki link
81049
Subskrybuj nas na

Decyzja Komisji ds. politycznych i bezpieczeństwa Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE o poparciu rezolucji wzywającej do „deokupacji” Krymu przyczynia się jedynie do zwiększenia przepaści pomiędzy Rosją a podobnymi instytucjami międzynarodowymi.

Taką opinię w niedzielę 7 lipca wyraził deputowany Rady Państwa na Krymie Władysław Ganżara. Według niego takie rezolucje nie wpływają już na nic.

Bez względu na to, jakie rezolucje zostaną przyjęte, Krym jest i będzie częścią Federacji Rosyjskiej - podkreślił Ganżara.

Zauważył również, że ostatnio coraz więcej polityków w Europie otwarcie mówi o Krymie jako o terytorium rosyjskim. „Równocześnie różne oficjalne instytucje nadal stoją na stanowisku, zaprzeczając, że półwysep należy do Rosji” - dodał deputowany.

6 lipca okazało się, że OBWE popiera projekt antyrosyjskiej rezolucji przygotowanej przez Ukrainę. W szczególności potępiono działania Rosji na Krymie, a także fakt zatrzymania ukraińskich marynarzy w Cieśninie Kerczeńskiej w listopadzie 2018 roku.

Krym stał się regionem rosyjskim w marcu 2014 roku po referendum, w którym przytłaczająca liczba mieszkańców wyraziła poparcie dla tej decyzji. Ukraina i kraje zachodnie uważają półwysep za anektowane terytorium, Moskwa wskazuje na to, że przejście Krymu pod jej jurysdykcję było zgodne z prawem międzynarodowym.

Zobacz również:

LAT: Amerykanie powinni pojechać na Krym
Wikipedia uznała Krym za rosyjski
Tagi:
rezolucja, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz