18:35 26 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
5639
Subskrybuj nas na

Generał Robert Ashley, dyrektor wywiadu Departamentu Obrony USA uważa, że Rosja jest zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych w krótkim okresie, a Chiny - w dłuższej perspektywie.

„W krótkim okresie jest to Rosja”, odpowiedział Ashley podczas Forum w Aspen na pytanie, kto jest bardziej niebezpieczny dla Waszyngtonu - Moskwa czy Pekin. Transmisja wystąpienia Ashleya została wyemitowana na stronie forum.

Czytaj też: Ani drogi, ani pasa: jak USA powstrzymają chińską ekspansję

Według szefa wywiadu wojskowego zgadza się on z tymi, którzy wierzą, że jeśli jakiś kraj zostanie „postawiony pod ścianą”, to może zareagować w nieprzewidywalny sposób, a to w pełni dotyczy Rosji. „Ponadto kilka tysięcy ładunków nuklearnych (do dyspozycji Moskwy - red.) stanowi zagrożenie egzystencjalne. Chińczycy prowadzą ekonomicznie. To długofalowe” - wyjaśnił Ashley.

Zachodni politycy i wysokiej rangi wojskowi nieustannie mówią o „rosyjskim zagrożeniu”. Jednocześnie Moskwa wielokrotnie podkreślała, że nigdy nikogo nie zaatakuje. Zdaniem ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, NATO doskonale zdaje sobie sprawę z braku takich planów Moskwy, ale po prostu używa pretekstu, aby umieścić więcej sprzętu i batalionów w pobliżu granic rosyjskich.

Czytaj też: Chiny wyraziły gotowość do walki ze Stanami Zjednoczonymi do „zwycięskiego końca”

Zobacz również:

Bezpłatne wizy do Rosji szansą czy zagrożeniem?
Chińskie zagrożenie dla Rosji? Ławrow komentuje
Tagi:
Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz