Polityka
Krótki link
33110
Subskrybuj nas na

Sekretarz generalny Rady Europy Thorbjørn Jagland zakwestionował suwerenność Ukrainy. Napisał o tym na koncie w Twitterze.

Jagland pogratulował zwycięstwa w wyborach parlamentarnych prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu i partii „Sługa Narodu”, zauważając, że kraj wszedł na „drogę do suwerennego państwa ukraińskiego”. Dodał, że wybory dały Ukrainie nową nadzieję na stworzenie nieskorumpowanych instytucji, którym zaufa ludność.

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Serhij Kiślica zareagował na publikację sekretarza generalnego Rady Europy. Był oburzony postawą europejskiego polityka wobec Ukrainy jako niepodległego państwa, krytykując go w Facebooku. „Jagland czepia się zwycięstwa prezydenta Zełenskiego i jego partii, ale natychmiast «daje w sztangę» w swoim tweecie, kiedy pisze, że Ukraina jest nadal «na drodze do suwerenności». W świecie Jaglanda Ukraina nie jest suwerennym krajem” - napisał.

Zobacz również: W Polsce skomentowano wyniki wyborów do ukraińskiej Rady Najwyższej

Kiślica wezwał, aby nie usprawiedliwiać słów Jaglanda tym, że się przejęzyczył. „Sekretarz generalny nie jest stażystą, to najwyższy urzędnik zatrudniony do zarządzania sekretariatem międzynarodowej organizacji, której członkiem jest już od ponad dwudziestu lat suwerenne i niezależne państwo Ukraina, nawet jeśli rosyjscy pracownicy sekretariatu uważają, że Ukraina jest «podkrajem»” - podsumowała dyplomata. Kiślica wezwała również w Twitterze Jaglanda, aby wyjaśnił swoje oświadczenie.

Zobacz również:

Kancelaria Zełenskiego: Polska i Ukraina mają wspólnego wroga
Tagi:
Thorbjørn Jagland, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz