09:36 10 Grudzień 2019
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson

Wyjść z Unii najszybciej, jak się da

© AFP 2019 / Adrian Dennis
Polityka
Krótki link
Autor
1101
Subskrybuj nas na

Strategia Brytyjczyków jest bardzo prosta: wyjść z Unii Europejskiej tak szybko, jak tylko się da. Premier brytyjskiego rządu Borys Johnson zapowiedział, że doprowadzi do wyjścia Wielkiej Brytanii z UE (tzw. Brexitu) niezależnie od tego, czy do 31 października  uda mu się uzgodnić porozumienie "rozwodowe" z UE.

Jak wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na „twardym” bez porozumienia wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej ucierpi wiele polskich firm, m.in. usługowych, transportowych, budowlanych czy spożywczych.

Wielka Brytania ważnym rynkiem dla Polski

Brytyjski rynek ma ogromne znaczenie dla polskich przedsiębiorców. Wielka Brytania znajduje się w pierwszej dziesiątce partnerów handlowych. Jest trzecim największym rynkiem zbytu dla polskich eksporterów towarów oraz drugim największym odbiorcą artykułów rolno-spożywczych. Jest to również rynek, na którym Polska uzyskuje wysokie dodatnie saldo obrotów handlowych.

Dzisiejszy polski eksport do Wielkiej Brytanii to ponad 12 mld funtów. Transportem drogowym, promami i tunelem przez kanał jeździ do Wielkiej Brytanii ok. 450 tys. polskich ciężarówek. Z Polski do Wielkiej Brytanii trafiają meble, okna, elektronika, kosmetyki oraz żywność, a z powrotem jadą samochody, odzież, elektronika, wyroby przemysłu chemicznego i inne artykuły. Globalna wymiana między Polską a Wielką Brytanią osiąga wartość ponad 21 mld euro i szacuje się, że zapewnia ok. 180 tys. miejsc pracy.

Warto też pamiętać, że  na Wyspach mieszka około 1 mln Polaków (w Irlandii 120 tys.), z których aktywnych zawodowo jest ok. 700 tys. osób. Do połowy 2018 r. Polacy założyli na Wyspach już ponad 60 tys. firm - poinformowała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz w czasie ubiegłorocznego Forum Gospodarczego Wielka Brytania-Polska. Średnio tygodniowo jedna osoba wydaje ok. 200 funtów na zakupy, wynajęcie mieszkania, prąd i gaz oraz inne usługi. Tygodniowo w gospodarkę Wielkiej Brytanii Polacy wpompowują więc 200 mln funtów. Więcej wydają na swoje utrzymanie Polacy, którzy prowadzą działalność gospodarczą

Najbardziej nurtujące jednak pytanie dotyczy wpływu oczekiwanego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na transgraniczny przepływ osób, towarów, kapitału i danych, świadczenie międzynarodowych usług, oraz na przydzielanie kwot, na przykład, na połowy ryb na Atlantyku, Morzu Północnym i na Bałtyku. 

„Brexit już niedługo, i to nie jest dobre dla Polski” - ocenia dyrektor Instytutu Współpracy z Biznesem Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu profesor Marian Noga. Mówi, że wszelkie tego typu zmiany wywołują najprzeróżniejsze emocje. Nie uważa, żeby Polska w tej chwili była liderem przemian w Unii Europejskiej, bo na pewno takim liderem nie jest, raczej jest, niestety, na marginesie - mówi.  Uważa, że jeśli chodzi o rewizje kwot, licencji dla krajów unijnych - już bez Wielkiej Brytanii – rozpocznie się walka wewnątrz Unii Europejskiej, na przykład  o kwoty mleczne, rybne, cukrowe. I to na takiej zasadzie, że przyjeżdżają przywódcy 28 krajów ( niedługo już 27 przyjedzie), potem dziewiętnastka z Unii ze strefy euro zostaje, dyskutują problemy, związane z gospodarką w ich krajach, a pozostali wyjeżdżają do domu jak niechciane dzieci. I to przecież na własne życzenie, nikt nikomu nie zabrania iść do strefy euro.

„W związku z tym bardziej ja to widzę na zasadzie nowych dyskusji i słabych pozycji Polski w Unii Europejskiej” - konkluduje profesor Noga.

Brexit ma też dobre strony

Nie brakuje jednak optymistycznych prognoz związanych z Brexitem. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego dla wielu przedsiębiorców z Polski twardy Brexit może być impulsem do dalszego rozwoju. Jako przykład, z obliczeń PIE wynika, że gdyby Wielka Brytania przyjęła taryfę unijną, to przy zachowaniu obecnej struktury towarowej średnia ważona stawka celna w eksporcie polskich towarów do tego kraju mogłaby wzrosnąć do 8,5 proc., a w przypadku produktów rolno-spożywczych nawet do 28 proc. 

„Dla polskich przedsiębiorców, szczególnie specjalistów z branży IT, marketingu, e-commerce czy freelancerów, których usługi są wysoko cenione przez Brytyjczyków, może to być impuls do dalszego rozwoju. Ponadto, w ramach łagodzenia skutków brexitu dla przedsiębiorstw zapowiedziano podniesienie kwoty wolnej od podatku do 12,5 tys. funtów (ok. 61 tys. zł)” - zauważają eksperci PIE.

Brexit oznacza, że Zjednoczone Królestwo staje się krajem trzecim, dokładnie tak samo jak USA czy Indonezja. Towary, które dziś są wwożone do lub wywożone z Wielkiej Brytanii, po wyjściu kraju z Unii będą podlegać takiej samej odprawie, jak w przypadku handlu z państwami spoza UE. Stan niepewności kraje unijne będą  przeżywać dopóki  UE i Wielka Brytania będą negocjować warunki Brexitu. A rzeczywistość może się okazać zupełnie inna.

Zobacz również:

Wielka Brytania: Nowy rząd przyśpieszył przygotowania do twardego Brexitu
Tagi:
Brexit, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz