18:24 11 Grudzień 2019
Protesty w Kaszmirze

Były szef MSW Pakistanu: „Nasz region może być miejscem, gdzie wybuchnie III wojna światowa”

© REUTERS / Danish Ismail
Polityka
Krótki link
0 319
Subskrybuj nas na

Nasilający się konflikt między Indiami i Pakistanem o sporny stan Dżammu i Kaszmir coraz bardziej niepokoi społeczność międzynarodową. Obecnie oba kraje posiadają broń nuklearną.

Terytorium Kaszmiru jest przedmiotem sporu między Indiami i Pakistanem od 1947 roku, kiedy Wielka Brytania, przyznając niepodległość Indiom Brytyjskim, podzieliła je na dwa państwa na podstawie wyznawanej tam religii. Oba państwa sprawują władzę administracyjną nad niektórymi rejonami Kaszmiru, którego podział nie został przypieczętowany dwustronnymi porozumieniami ws. granic. Sytuacja w regionie Kaszmiru od lat jest napięta. W sierpniu tego roku napięcie w stosunkach między Islamabadem i Nowym Delhi jeszcze bardziej wzrosło po tym, jak indyjskie władze usunęły art. 370 odnośnie specjalnego statusu stanu Dżammu i Kaszmir ze swojej Konstytucji.

W rozmowie z azerbejdżańską gazetą „Wzgljad” pakistański senator, były minister spraw wewnętrznych Pakistanu (w latach 2008-2013) Rehman Malik opowiedział, jakie jest ryzyko, że obecna sytuacja w regionie doprowadzi do wojny między Indiami a Pakistanem.

Jesteśmy dwoma państwami jądrowymi. Chcemy pokojowego rozwiązania problemu, ale jeśli zacznie się nam narzucać wojnę i Indie zdecydują się na ten krok, to obawiam się, że nasz region może być miejscem, gdzie rozpocznie się III wojna światowa. Moim zdaniem społeczność międzynarodowa powinna się zaangażować, ponieważ sytuacja na granicy jest bardzo napięta, a Indie codziennie naruszają »linię kontroli«. Ich działania mogą wywołać wojnę między dwoma państwami. Jedyne rozwiązanie sprowadza się do tego, aby Indie przywróciły wyjątkowy status Kaszmiru. ONZ powinna pokazać swoją siłę, aby pozwolić mieszkańcom regionu realizować swoje prawo do samostanowienia na tle niedawnego nielegalnego nakazu oficjalnych władz Nowego Delhi, by zmienić status Kaszmiru – zaznaczył polityk.

Konflikt, który da się rozwiązać pokojowo?

Kaszmir to sporne terytorium między Indiami i Pakistanem. Przynależność stanu niejednokrotnie była przyczyną konfliktów zbrojnych między sąsiednimi państwami. Obecnie Nowe Delhi kontroluje 60% terytorium Kaszmiru, podczas gdy 40% pozostaje pod kontrolą Islamabadu. Jednocześnie Indie oficjalnie nie uznają roszczeń Pakistanu. W ich Konstytucji terytorium stanu, będące pod jurysdykcją Pakistanu, nazywane jest terenem „okupowanym”.

Stosunki indyjsko-pakistańskie uległy gwałtownemu zaostrzeniu po zamachu terrorystycznym z 14 lutego 2019 roku, kiedy w mieście Pulwama w wyniku wysadzenia autobusu zginęło 45 indyjskich żołnierzy. Odpowiedzialność za atak wzięła na siebie organizacja islamistyczna Jaish-e-Mohammed  z siedzibą w Pakistanie.

5 sierpnia prezydent Indii Ram Nath Kovind podpisał rozporządzenie ws. anulowania specjalnego statusu Dżammu i Kaszmir, zapisanego w 370. artykule Konstytucji kraju. Zgodnie z inicjatywą rządu federalnego zamiast niego zostaną utworzone dwa terytoria związkowe, posiadające jednak mniej praw od stanu. Status wyjątkowy miał gwarantować określoną autonomię jedynemu stanowi indyjskiemu z ludnością muzułmańską. Jednak w poniedziałek 5 sierpnia na mocy dekretu prezydenckiego został on zniesiony.
Następnego dnia inicjatywa została przyjęta przez parlament.

Indyjski żołnierz w miejscu eksplozji bomby domowej roboty w spornym Kaszmirze
© AP Photo / Dar Yasin
Sąsiedni Pakistan, który tradycyjnie opowiada się za wspieraniem mniejszości muzułmańskiej Indii, mieszkającej w Kaszmirze, zdecydowanie sprzeciwił się tym działaniom. Premier republiki Imran Khan polecił utworzenie specjalnej komisji, która zajmie się opracowaniem prawnej, politycznej i dyplomatycznej odpowiedzi na decyzję Indii ws. Dżammu i Kaszmiru. Islamabad ogłosił obniżenie rangi stosunków dyplomatycznych z Indiami, wstrzymanie dwustronnego handlu i rewizję szeregu umów z tym państwem.

Decyzja Indii wywołała falę ostrych wypowiedzi ze strony Islamabadu, potępiających takie działania. Premier Pakistanu porównał nawet Indie do nazistowskich Niemiec  i oświadczył, że jego oddziały są gotowe do walki z Indiami "do końca". Z kolei minister transportu kolejowego Pakistanu Sheikh Rasheed Ahmad powiedział, że nie chce wojny z Indiami, ale do konfliktu może dojść w ciągu najbliższych trzech czy czterech miesięcy. „Jeśli przeciwko nam będzie prowadzona wojna, to będzie ona ostatnia” – zaznaczył polityk.

Ze swojej strony premier Indii Narendra Modi oświadczył, że Kaszmir będzie spełniał "istotną rolę" w rozwoju Indii, a artykuł 370, dający Kazmirowi status wyjątkowy, był jedynie polem do rozwoju korupcji.

Społeczność międzynarodowa regularnie wzywa obie strony do deeskalacji konfliktu i szukania pokojowych rozwiązań.
Także Rosja podkreśla konieczność deeskalacji napięcia i uregulowania istniejących rozbieżności między Pakistanem i Indiami na drodze polityczno-dyplomatycznej.

Zobacz również:

MiG-35 powalczy z F-21 o panowanie na niebie Indii?
Tagi:
Kaszmir, Pakistan, Indie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz