09:01 11 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
Szczyt G7 w Biarritz (17)
5030
Subskrybuj nas na

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który wyraził wątpliwości przed szczytem G7 co do możliwości osiągnięcia porozumienia, powiedział po rozmowach, że G7 zdołała „poczynić postępy” w wielu kluczowych kwestiach, w tym w sprawie Iranu.

„W trudnych warunkach G7 omówiła i poczyniła postępy w zakresie niektórych z największych wyzwań na świecie, w tym lasów deszczowych Amazonii, handlu, Iranu, Hongkongu i nierówności” – napisał w poniedziałek Tusk na swoim koncie w Twitterze.

Wcześniej Tusk powiedział, że szczyt w Biarritz będzie „trudnym sprawdzianem” dla jedności krajów zachodnich i próbą przywrócenia wzajemnego zrozumienia w tym formacie, równocześnie stwierdził, że nie ma przekonania, że będą wypracowane wspólne rozwiązania.

Tusk zasugerował również rozważenie zaproszenia na Ukrainę na kolejny szczyt G7 jako gościa.

We francuskim Biarritz w sobotę rozpoczął się szczyt G7, który potrwa do poniedziałku.

Wcześniej prezydent USA Donald Trump powiedział, że rozważy zaproszenie rosyjskiego przywódcy Władimira Putina na kolejny szczyt G7 w 2020 roku.

MSZ Rosji w wydanym oświadczeniu zaznaczyło, że jeśli kraje G7 mają konkretne propozycje odnośnie powrotu Rosji do tej grupy, to powinny je sformułować i przekazać oficjalnymi kanałami dyplomatycznymi.

Format G8 przestał funkcjonować w 2014 roku po przyłączeniu Krymu do Rosji. Wówczas liderzy wiodących krajów świata odmówili udziału w szczycie „ósemki”, który Rosja miała zorganizować w Soczi. Zamiast tego w Brukseli odbyło się spotkanie G7 (Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Niemcy, Japonia, Włochy i Kanada). W szczytach G7 biorą również udział przedstawiciele Unii Europejskiej (przewodniczący Rady UE i Komisji Europejskiej).

Tematy:
Szczyt G7 w Biarritz (17)

Zobacz również:

Szczyt G7 we Francji: pocałunki, protesty, żarty
Szczyt G7: Zaproszenie dla Rosji kosztem handlu z Iranem?
Tagi:
Francja, G7, Donald Tusk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz