08:06 05 Kwiecień 2020
Polityka
Krótki link
7348
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył o „zagrożeniu” dla Europy ze względu na Nord Stream 2. Według ukraińskiego lidera projekt energetyczny jest nie do przyjęcia dla krajów europejskich.

Jednocześnie Zełenski powiedział, że popiera dywersyfikację źródeł dostaw energii. Podczas rozmów z prezydentem Polski Andrzejem Dudą ukraiński przywódca zauważył również, że Kijów i Warszawa „mówią jednym głosem” w sprawie Nord Stream 2.

Puszkow: To zagrożenie, ale dla kieszeni Polaków i Ukraińców

Zełenski dodał również, że popiera współpracę energetyczną w trójkącie Ukrainy, Polski i Stanów Zjednoczonych. Wcześniej polski koncern energetyczny powiedział, że Warszawa zgodziła się sprzedawać do Kijowa gaz zakupiony w USA. Ponadto media mówiły o zbliżającym się porozumieniu pomiędzy trzema krajami, mającym na celu „wzmocnienie regionalnego bezpieczeństwa dostaw gazu” - podaje 24tv.ua.

Członek Rady Federacji Aleksiej Puszkow skrytykował wypowiedź prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o „zagrożeniu” dla całej Europy z powodu „Nord Stream 2”.

Według senatora ukraińscy i polscy przywódcy obawiają się tylko o swoje „kieszenie”.

Zełenski i Duda śpiewają do tej samej melodii, ale w rzeczywistości Nord Stream 2 nie stanowi zagrożenia dla Europy. Kijów po prostu boi się utraty przychodów z tranzytu rosyjskiego gazu, a Warszawa chce odsprzedawać sąsiednim krajom drogi gaz skroplony ze Stanów Zjednoczonych. Całe „zagrożenie” jest tylko dla ich kieszeni. Europa nie ma z tym nic wspólnego.

Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 przewiduje ułożenie dwóch linii gazociągu wzdłuż dna Morza Bałtyckiego od wybrzeża Rosji do Niemiec. Niemcy wsparły projekt i podkreślają komercyjny charakter Nord Stream 2. Austria jest również zainteresowana projektem i niezawodnymi dostawami paliwa. Ponadto budowę rurociągu wspiera Norwegia, której rząd jest właścicielem 30 procent akcji wykonawcy.

Polska, Litwa i Łotwa sprzeciwiają się projektowi Nord Stream 2. Władze tych krajów uważają projekt za „motywowany politycznie”. Ukraina krytykuje również Nord Stream 2, ponieważ władze Kijowa nie chcą utracić przychodów z tranzytu rosyjskiego gazu.

Z kolei Stany Zjednoczone nie wspierają budowy gazociągu, ponieważ planują dostarczać skroplony gaz ziemny do krajów europejskich. Władze rosyjskie wielokrotnie zauważały, że Nord Stream 2 ma wyłącznie charakter ekonomiczny, a jego zadaniem jest zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Europy.

Zobacz również:

Ekspert: Kampania przeciwko Nord Stream 2 jest jak próba zapłodnienia mężczyzny przez mężczyznę
Media: Sankcje przeciwko Nord Stream 2 zaszkodzą USA
Tagi:
Rosja, Polska, Ukraina, Nord Stream 2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz