15:30 20 Listopad 2019
John Bolton

Amerykański ekspert: Bolton nie mógł powstrzymać swoich instynktów ideologicznych

© AP Photo / Nikolai Petrov
Polityka
Krótki link
4430
Subskrybuj nas na

10 września Donald Trump poinformował na swoim Twitterze, że postanowił zwolnić Johna Boltona, swojego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego.

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że poprosił swojego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Johna Boltona, o rezygnację z powodu istniejących między nimi rozbieżności. „Powiedziałem wczoraj Johnowi Boltonowi, że jego usługi nie są już potrzebne w Białym Domu” — napisał Trump na Twitterze. 

Nagle podjętą decyzję prezydenta Stanów Zjednoczonych skomentował w wywiadzie dla Sputnika amerykański ekspert polityczny Robert James Spitzer.

— Z wyjaśnień Donalda Trumpa wynika, że decyzja w sprawie zwolnienia Johna Boltona była związana z tym, że on „zdecydowanie nie zgadza się z wieloma jego propozycjami”. Co oznacza to stwierdzenie? Na czym Pana zdaniem polega sprawa?

Dymisja albo zwolnienie Boltona były oczekiwane od samej chwili mianowania jego kandydatury na stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego ponad rok temu. Pod względem polityki zagranicznej Bolton należy do grona radykalnych konserwatystów, i mimo to, że czasem jego stanowisko pokrywało się z podejściem prezydenta Trumpa, Bolton był zwolennikiem twardszej polityki wobec Korei Północnej, Iranu i innych państw. Na przykład, zdecydowanie nie popierał osobistych spotkań między Trumpem a północnokoreańskim liderem, w odróżnieniu od innych polityków, mianowanych na stanowiska przez obecną administrację USA, Bolton nie mógł powstrzymać swoich instynktów ideologicznych tylko po to, by zdobyć przychylność Trumpa.

Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton rozmawia z dziennikarzami w Mińsku po spotkaniu z prezydentem Białorusi Ałaksandrem Łukaszenką
© Sputnik . Viktor Tolochko
— Jakich zmian w polityce zagranicznej USA możemy oczekiwać w najbliższej przyszłości? (Szczególnie jeżeli chodzi o politykę wobec Iranu, Korei Północnej oraz Afganistanu)?

Sądzę, że obecna administracja będzie dalej iść ścieżką wybraną przez Trumpa. To oznacza, że nadal pozostaną idiosynkratyczne, niekonsekwentne i bardzo indywidualne cechy, do których czują odrazę eksperci od spraw zagranicznych.

— Kto Pana zdaniem zostanie następnym doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego?

Donald Trump prawdopodobnie wyznaczy kogoś ze swojej administracji, komu ufa albo kogoś z zewnątrz ze stosunkowo małym doświadczeniem w polityce zagranicznej, albo wojskowego.

Biały dom w Waszyngtonie
© Sputnik . Mikhail Turgiev
— Czy możemy oczekiwać innych zmian w Białym Domu w najbliższym czasie?

Ciągłe zmiany personelu są cechą charakterystyczną cechą prezydentury Trumpa, który nadal kontynuuje wyrzucanie tych osób, które robią cokolwiek poza powiedzeniem prezydentowi USA tego, co on chce usłyszeć.

30 sierpnia były doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton spotkał się w Warszawie z ministrem obrony narodowej Polski Mariuszem Błaszczakiem. Politycy rozmawiali o zacieśnianiu polsko-amerykańskiej współpracy w sferze obronności.

Po spotkaniu minister Błaszczak podkreślał, że John Bolton ma ogromne zasługi w tym, że obecnie stosunki między Polską i USA są tak udane, także w kwestii współpracy wojskowej. Przypomniał, że wspólnym polsko-amerykańskim sukcesem było podpisanie przez prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych wspólnej deklaracji 12 czerwca tego roku.

John Bolton podkreślił z kolei, że Polska jest dla USA znakomitym partnerem, także z powodu wydatków na obronność na poziomie 2 proc. PKB.

 

Zobacz również:

Donald Trump zwolnił Johna Boltona
Bolton nie wierzy, że Białoruś rzeczywiście pragnie integracji z Rosją
Bolton: Polska chce kupić F-35, to świetna wiadomość
Wiadomo, kto zastąpi Boltona
Tagi:
polityka zagraniczna, Iran, Korea Północna, John Bolton, Donald Trump, Waszyngton, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz