15:05 20 Listopad 2019
Spotkanie prezydenta Francji i prezydenta Rosji

Ocieplenie w stosunkach rosyjsko-francuskich: nowa próba

© Sputnik . Alexei Druzhinin
Polityka
Krótki link
3112
Subskrybuj nas na

W stosunkach pomiędzy Paryżem a Moskwą istnieje pozytywny trend. Czy można powiedzieć, że po sierpniowym przemówieniu prezydenta Macrona do francuskich dyplomatów kurs wobec Rosji naprawdę się zmienił?

Po rozmowie telefonicznej dwóch prezydentów strona francuska nie oszczędzała pochlebnych komentarzy, w tym na temat postępów w rozwiązywaniu konfliktu we wschodniej Ukrainie, poczynionych na tle wizyty ministrów spraw zagranicznych i obrony Le Driana i Parleya w stolicy Rosji.

W wywiadzie dla Sputnika, specjalista ds. stosunków francusko-rosyjskich André Filler podzielił się swoją opinią na temat tego, czy obecną wizytę francuskich ministrów w Moskwie można uznać za przełom dyplomatyczny?

Obecną sytuację w szczególności tłumaczy fakt, że w obu krajach polityka zagraniczna jest determinowana głównie czynnikami wewnętrznymi. Odprężenie w stosunkach pomiędzy Francją a Rosją leży w interesie obu krajów. Poprzednie próby nie powiodły się, ponieważ wcześniej przywódcy mogli sobie pozwolić, aby ich wysiłki nie przyniosły konkretnych rezultatów. Dziś prezydenci powinni zmienić kurs. 

– Jakie są wewnętrzne cele, które popychają ich w kierunku zbliżenia?

– Po pierwsze, Emmanuel Macron musi odtworzyć swój wizerunek męża stanu po kryzysie Żółtych Kamizelek. Z tego powodu stracił poparcie wielu, w tym przedstawicieli lewicowej inteligencji. Niedawne uwolnienie Ołeha Sencowa ma ogromne znaczenie dla tych wyborców.

Po drugie, daje to Emmanuelowi Macronowi możliwość prowadzenia historycznie ukształtowanej polityki niezależności od potęg anglosaskich w stosunku do Rosji. Po trzecie, jest to okazja dla Francji do wspierania działalności gospodarczej francuskich firm, które są bardzo liczne w Rosji. W ten sposób zapewni on sobie wsparcie dużych przedsiębiorców i firm, dla których kwestie związane z globalizacją są ważniejsze niż sytuacja polityczna.

Jeśli chodzi o Władimira Putina, mówimy o możliwym zniesieniu sankcji, które uspokoją klasę średnią, wyrażającą niezadowolenie z powodów ekonomicznych i politycznych.

– Na tym etapie potencjalnej odwilży jaka jest rola Ukrainy?

– Ukraina odgrywa ogromną rolę. Symboliczne jest, że oba kraje (Rosja i Ukraina) zdołały pokonać tabu, wymieniając więźniów. Ale z prawnego punktu widzenia takiego kroku mogłoby i nie być. Fakt, że obaj prezydenci zrobili ustępstwa w tak kluczowych kwestiach, potwierdza ich chęć rozwijania nowych relacji. Nawet jeśli nie zapowiada to pokoju i harmonii na zawsze.

– A co z Wołodymyrem Zełenskim?

– Zełenski nie dopuścił jeszcze fałszywych tonów. Nie zapominajmy, że ten kandydat, który zaskoczył wszystkich, zdołał uzyskać 73% głosów w bardzo heterogenicznym kraju. Daje mu to większą legitymację niż jego poprzednikom. Uważam, że jego atutem w negocjacjach jest to, że nie gra wyłącznie antyrosyjską kartą (tak jak zrobił to Poroszenko) i że jest zwolennikiem dialogu.

W Rosji nie jest postrzegany jako kreatura Zachodu. To także jest mu na rękę. Zaznaczył nawet, że w przyszłości może ponownie rozważyć problem Krymu pod względem warunków rekompensaty. W odniesieniu do republik separatystycznych nic nie zostało postanowione. Ale porozumienie mińskie i format normandzki można przywrócić. Stwarzają pewne warunki wstępne, a obie strony podjęły już niezbędne kroki.

– Jakie są wspólne płaszczyzny pomiędzy Francją a Rosją, w szczególności w dziedzinie stosunków międzynarodowych?

– Pierwszym punktem kontaktowym jest kwestia irańska. Francja potrzebuje Rosji w tej sprawie, a Rosja potrzebuje Francji. Kolejną kwestią jest współpraca gospodarcza, w tym stopniowy powrót Rosji do struktur europejskich. Najprawdopodobniej Francja będzie działać jako adwokat Rosji przed UE i innymi mocarstwami zachodnimi.

– W jaki sposób przedstawiciele „głębokiego państwa” odnoszą się do tych, którzy dążą do poprawy stosunków między Francją a Rosją?

– Nie jestem specjalistą w dziedzinie instytucji i nie mogę odpowiedzieć na takie pytanie. Ale jasne jest, że dla Emmanuela Macrona głębokie państwo istnieje nie tylko na poziomie polityków, ale także na poziomie publicznym. Oczywiste jest, że wśród polityków i opinii publicznej opinie na temat potrzeby odwilży były podzielone. Antyzachodnie nastroje Rosjan nie są tak wyraźne, jeśli chodzi o Francję.

Moim zdaniem głębokie państwo jest najważniejszym czynnikiem, szczególnie we Francji. Niemniej jednak działania takie jak uwolnienie zakładników mają konkretne znaczenie dla tego głębokiego państwa i mogą przekonać, że władze obu krajów są w stanie znaleźć rozwiązania, nawet jeśli jest jeszcze długa droga – podsumował André Filler.

Zobacz również:

Francja przypomniała sobie o „carskich długach”. Rosja reaguje
Czemu Francja umie dogadywać się z Rosją, a Polska - nie?
Rosja-Francja: w oczekiwaniu na przełom dyplomatyczny
Tagi:
stosunki, Rosja, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz