13:16 15 Listopad 2019
Siedziba MSZ Rosji i wieża Moskiewskiego Kremla

MSZ Rosji o ryzyku wybuchu wojny jądrowej

© Sputnik . Natalia Seliverstova
Polityka
Krótki link
2425
Subskrybuj nas na

W obecnej sytuacji międzynarodowej istnieje ryzyko wybuchu wojny nuklearnej – powiedział w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

Na prezentacji raportu „Nowe zrozumienie i sposoby wzmocnienia wielostronnej stabilności strategiczne” w centrum prasowym TASS, dyplomata podkreślił, że negatywna dynamika była szczególnie zauważalna w ubiegłym roku.

Siergiej Riabkow zwrócił uwagę na czasami bardzo agresywne działania zachodnich kolegów, twierdząc, że są one wyjątkowo niebezpieczne dla stabilności strategicznej.

Wiceminister powiedział też, że mocarstwa jądrowe muszą potwierdzić niedopuszczalność konfliktu nuklearnego. Jak dodał, rosyjskie podejście do strategicznej stabilności obejmuje zachowanie i wzmocnienie kontroli zbrojeń.

Stabilność strategiczna powinna uwzględniać całe mnóstwo czynników, które wpływają na międzynarodowe bezpieczeństwo i oznaczają taki stan, w którym mocarstwa nuklearne będą starać się zapobiec działaniom mogącym doprowadzić do niebezpiecznej nierównowagi w sferze odstraszania jądrowego lub nasilać ryzyko wybuchu wojny – mówił Riabkow.

Bezpieczeństwa strategicznego nie można zapewnić jedynie środkami technologicznymi

Sytuacja w sferze stabilności strategicznej stale się pogarsza. To niepodważalny fakt. Ryzyko również rośnie – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

Kontrola zbrojeń

Siergiej Riabkow powiedział, że podejście Rosji do stabilności strategicznej obejmuje utrzymanie oraz wzmocnienie kontroli zbrojeń, w tym ograniczenie potencjału strategicznego.

Wiceszef rosyjskiego MSZ wyjaśnił, że w polityce pojęcie odstraszania oznacza szerszą, a nie wyłącznie wojskową, interpretację tego zjawiska. „W polityce oznacza to ścisłe przestrzeganie międzynarodowych norm prawnych, poszanowanie prawnych interesów wszystkich krajów i narodów, w tym niedopuszczalność ingerencji w życie polityczne innych państw” - powiedział Riabkow.

Jak podkreślił, Rosja nie uważa, aby system porozumień w sprawie kontroli zbrojeń stracił na znaczeniu. – Ogólnie rzecz biorąc, nie można sobie wyobrazić, aby cała ta spuścizna, nawet spekulacyjnie, straciła na aktualności jedynie dlatego, że niektóre priorytety przestały być istotne lub pojawiły się nowe okoliczności – dodał.

Demontaż systemu zbrojeń w tempie i zakresie, w jakim celowo robią to Stany Zjednoczone, dramatycznie zwiększa ryzyko w sferze bezpieczeństwa międzynarodowego.

Jednak – jego zdaniem – system kontroli nie powinien być zamrożoną strukturą, a kroki mające na celu zmniejszenie ilości broni jądrowej będą hipotetycznie możliwe tylko wtedy, gdy w pełni uwzględniona zostanie cała kombinacja czynników wpływających na stabilność strategiczną. Siergiej Riabkow wyjaśnił, że oznacza to, iż „nie można wprowadzać dalszych ograniczeń w przemyśle zbrojeniowym, na przykład bez odpowiednich obostrzeń w sferze obrony przeciwrakietowej”.

– Powiedzieliśmy na długo przed Trumpem i jego nastaniem w Białym Domu, że zbliżyliśmy się do granicy w kontroli zbrojeń, po której konieczne jest pełne uwzględnienie możliwości nuklearnych innych państw posiadających taką broń - powiedział. – Nie ma nic dramatycznego z punktu widzenia pojawienia się nowego podejścia do niektórych umów – ocenił.

Stanowisko USA

Riabkow powiedział też, że Waszyngton na wszelkie sposoby pokazuje, że na razie nie jest jeszcze gotowy do merytorycznego omówienia traktatu w sprawie środków zmierzających do dalszej redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych (New START).

Rosyjski dyplomata zaznaczył, że strona amerykańska nie rozumie, że problemów politycznych w dziedzinie bezpieczeństwa strategicznego nie można rozwiązać tylko za pomocą technologii.

– Istnieje cała seria wątków związanych z czynnikami wpływającymi na stabilność strategiczną, z uwzględnieniem rozwoju nowych technologii. Jest to zarówno kosmos, jak i środowisko cybernetyczne, to wszystkie problemy związane z ulepszaniem systemu obrony przeciwrakietowej, które najwyraźniej nie przez wszystkich, ale przez wielu z tych, którzy dyktują warunki w Waszyngtonie, mogą być postrzegane jako taki złoty kluczyk, który otwiera drzwi, jeśli nie do raju, to przynajmniej do królestwa absolutnego własnego bezpieczeństwa – powiedział Riabkow.

Z kolei Rosja – jego zdaniem – liczy na gotowość USA do wznowienia pełnowartościowych negocjacji w sprawie stabilności strategicznej i będzie kontynuować starania w zakresie rozpoczęcie dialogu z USA na temat środków weryfikacji wyposażenia amerykańskich nośników pod kątem misji niejądrowych.

Jednocześnie dodał, że Rosja nie wyklucza, iż Stany Zjednoczone obrały kurs na obniżenie progu użycia broni jądrowej. – Nie jest zupełnie jasne, dlaczego potwierdzenie formuły, że w wojnie jądrowej nie może być zwycięzców i nigdy nie powinna wybuchnąć, powoduje takie problemy w Waszyngtonie. Daje to nam powód przypuszczać, że to nie Rosja, ale Stany Zjednoczone w praktyce prowadzą do obniżenia progu użycia broni jądrowej – ocenił polityk.

Siergiej Riabkow poinformował, że nowe spotkanie z Amerykanami w sprawie stabilności strategicznej jest przygotowywane i zaplanowane na jesień.

Zobacz również:

Netanjahu: Przyjaźń z Putinem zapobiegła starciu w Syrii
Łotwa zwróciła się do Rosji z wezwaniem
Brytyjczycy „szukają sposobu” na najniebezpieczniejszą rosyjską broń
Tagi:
Siergiej Riabkow, MSZ Rosji, wojna jądrowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz