Widgets Magazine
19:45 19 Październik 2019
Myąliwce piątej generacji Su-57 w locie na Międzynarodowych Targach Lotniczych i Kosmicznych MAKS-2019

Ekspert: jeśli USA nie oddadzą naszych F-35, podejmiemy ostateczną decyzję w sprawie Su-35 i Su-57

© Sputnik . Vladimir Astapkovich
Polityka
Krótki link
1411613
Subskrybuj nas na

Programy demonstracyjne Su-35 i Be-200 podczas pokazu lotniczego Teknofest 2019, który odbył się w dniach 17–22 września w Stambule, po raz kolejny pokazały możliwości rosyjskich samolotów.

CNN Turk cytuje słowa szefa tureckiego sekretariatu przemysłu obronnego Ismaila Demira: „Rosjanie chcieli pokazać swoje produkty (...). Ten temat jest wciąż bardzo, bardzo nowy. Jest propozycja. Powiedzieli: spójrzcie na nasze samoloty. Musimy przestudiować te propozycje”. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ma być obecny na pokazie lotniczym w sobotę.

Rosyjski dron bojowy „Ochotnik”
© Sputnik . Ministry of Defence of the Russian Federation
Członek Rady Administracji Prezydenckiej ds. Bezpieczeństwa i Polityki Zagranicznej, profesor prawa na Uniwersytecie Yeditepe, profesor Wojskowej Akademii Sił Powietrznych, profesor Mesut Hakkı Caşın skomentował dalszy rozwój współpracy technicznej Turcji w dziedzinie lotnictwa z Rosją i Ameryką w wywiadzie dla Sputnika.

„Obecnie Turcja jest na etapie podejmowania bardzo poważnej decyzji. Jednym z powodów tego jest fakt, że Stany Zjednoczone odmówiły dostarczenia myśliwców F-35, pomimo że Turcja zapłaciła za nie całą kwotę. Taka jest pozycja Stanów Zjednoczonych, jak wiadomo, związana z zakupem przez Turcję rosyjskich systemów S-400. Tymczasem jest to sprzeczne z prawem międzynarodowym, ponieważ w jednym przypadku mówimy o systemach obrony powietrznej, w drugim - o samolocie wojskowym. Co więcej, Turcja jest legalnie jednym z producentów samolotów F-35” – powiedział.

Podczas swojej ostatniej wizyty w Rosji prezydent Erdogan zwrócił szczególną uwagę na omówienie dwóch ważnych kwestii - zakupu Su-35 i realizacji projektów wspólnej produkcji samolotów Su-57 piątej generacji. Kwestie te są obecnie analizowane przez ekspertów z tureckich sił zbrojnych, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i innych właściwych organów. Jednocześnie Turcja broni swoich praw w odniesieniu do dostaw F-35, kontynuując negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi w tej sprawie. Jeśli Stany Zjednoczone nadal odmawiają transferu myśliwców do Turcji, podejmie ona ostateczną decyzję w sprawie zakupu Su-35 i wspólnej produkcji Su-57. Co więcej, w tym przypadku Turcja prawdopodobnie nigdy więcej nie kupi amerykańskich samolotów. Podobnie, po skonfiskowaniu przez Wielką Brytanię tureckich okrętów wojennych Sułtan Reszat i Sułtan Osman podczas pierwszej wojny światowej, Turcja nie kupowała już od niej statków, samolotów ani żadnego sprzętu wojskowego” - podkreślił Mesut Hakkı Caşın.

Mówiąc o sukcesie rosyjskiej technologii na festiwalu Teknofest 2019, który odbywa się w Stambule, ekspert zauważył: „Tureccy specjaliści bardzo docenili zwrotność Su-35 i ogólnie wykazali duże zainteresowanie rosyjskimi samolotami wojskowymi i cywilnymi”.

Z kolei ekonomista Şevket Apuhan, komentując dla Sputnika możliwe umowy w dziedzinie lotnictwa pomiędzy Turcją a Rosją, podkreślił, że Rosja „jest głównym krajem, we współpracy z którym Turcja może rozwijać nowoczesne zaawansowane technologie i ustanawiać krajową produkcję sprzętu”.

Według Apuhana wykluczenie Turcji z programu F-35 jest dla niej „wielkim błogosławieństwem, ponieważ każdy dolar, jaki USA otrzymują za sprzedaż sprzętu wojskowego, służy do dostarczania ciężkiej broni Partii Robotniczej Kurdystanu (PKK, uznanej za organizację terrorystyczną w Turcji - red.). W tej sytuacji Turcja, myśląc, że zapewnia własne bezpieczeństwo, faktycznie sama czyni się bardzo podatna na atak. Na tej podstawie redukcja kosztów na zagwarantowanie bezpieczeństwa, które trafiają do kieszeni USA, jest również ważnym krokiem strategicznym. Oświadczenie pana prezydenta podczas wizyty w Rosji na temat możliwości zakupu rosyjskich samolotów wojskowych może być postrzegane jako przesłanie dla Stanów Zjednoczonych i całej społeczności światowej. Współpraca z Rosją pomoże wzmocnić pozycję Turcji w tym obszarze i zapewni niezależność od Stanów Zjednoczonych, które wspierają wrogie formacje wzdłuż południowej granicy Turcji”- podsumował.

Zainteresowanie rosyjskimi myśliwcami

Na otwarciu Międzynarodowego Salonu Lotniczego i Kosmicznego MAKS-2019 w sierpniu prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan obejrzeli najnowszy rosyjski myśliwiec Su-57. Oprócz Su-57 prezydenci obejrzeli zaprezentowany na wystawie myśliwiec Su-35, śmigłowiec Ka-62 i ciężki śmigłowiec Mi-38 – tę maszynę Putin i Erdoğan też obejrzeli od środka.

Władimir Putin po spotkaniu z tureckim przywódcą mówił dziennikarzom, że podczas rozmów poruszano kwestię możliwej współpracy nad nowym samolotem Su-57. Ponadto Erdoganowi spodobała się technologia helikopterów, w tym Mi-38, dodał Putin. Jak podkreślił prezydent Rosji, wiele pozycji zainteresowało tureckich partnerów ze względu na możliwości wspólnej produkcji.

Wcześniej tureckie media informowały, że władze w Ankarze rozważają propozycję Rosji ws. zakupu wielozadaniowych myśliwców Su-35. Pisała o tym gazeta „Yeni Safak”, powołując się na źródło wojskowe. Według gazety tureckie resorty odpowiedzialne za zakup broni zwróciły się do sekretariatu przemysłu obronnego, dowództwa Sił Powietrznych Turcji i innych zainteresowanych służb o ocenę rosyjskiej propozycji. W przypadku otrzymania pozytywnej oceny miały ruszyć negocjacje z Rosją w tej sprawie.

O zainteresowaniu Turcji nowymi rosyjskimi myśliwcami informowano już w maju tego roku, podczas największych Międzynarodowych Targów Przemysłu Obronnego IDEF-2019, które odbywały się w Stambule.

W rozmowie ze Sputnikiem minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu mówił, że w przypadku problemów z zakupem przez Turcję amerykańskich myśliwców F-35 Ankara będzie szukała dla nich alternatywy w innych krajach.

Dlaczego kupujemy S-400? Ponieważ pilnie potrzebujemy systemu obrony powietrznej. Jesteśmy już partnerami w programie produkcji F-35, uczestniczymy w tym projekcie, zapłaciliśmy za to niezbędną kwotę. Obecnie nie ma żadnych problemów w tej kwestii. Ale w najgorszym przypadku będziemy musieli zaspokoić nasze potrzeby w innym miejscu, gdzie oferowane będą najlepsze technologie – mówił w rozmowie ze Sputnikiem Çavuşoğlu.

Zobacz również:

S-400 „zadomowiły się” w Turcji
Turcja wraz z USA utworzy stałe bazy wojskowe w Syrii
Tagi:
samolot, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz