Widgets Magazine
20:01 19 Październik 2019

Rosja o milionowym odszkodowaniu dla Brytyjczyka z Amesbury

© Sputnik . Ilya Dmitryachev/TASS/POOL
Polityka
Krótki link
4381
Subskrybuj nas na

Rosyjska ambasada skomentowała informację o możliwym pozwie dotyczącym zatrutego w Amesbury Charliego Rowley. Wcześniej gazeta „Mirror” podała, że mężczyzna zamierza pozwać Rosję o odszkodowanie w wysokości miliona funtów.

Według publikacji Rowley już zatrudnił prawnika, Patricka Maguire'a, który wcześniej reprezentował ofiary ataku terrorystycznego na Westminster Bridge w 2017 roku.

Służba dyplomatyczna stwierdziła, że najwyraźniej chodzi o wstępne plany Rowleya, jego prawnik uważa pozew tylko za jedną z opcji. Ambasada przypomniała, że Rosja nie podlega jurysdykcji sądów brytyjskich zgodnie z zasadą suwerennej równości. Ponadto Moskwa od samego początku była gotowa pomóc w śledztwie w sprawie zatrucia dwóch Rosjan, ale Londyn zrezygnował z jakiejkolwiek pomocy.

Należy ustalić prawdę

Jednocześnie dyplomaci zauważyli, że w pełni podzielają pragnienie Rowleya, aby ustalić prawdę o jego zatruciu i śmierci Don Sturges. Departament dyplomatyczny podkreślił, że pytania ambasady od dawna pozostają bez odpowiedzi ze strony Londynu, a brytyjscy parlamentarzyści i dziennikarze nawet nie próbują poznać szczegółów śledztwa.

„Wśród nich są te bezpośrednio związane z zatruciem Charliego Rowleya: gdzie i kiedy znalazł niefortunną fiolkę rzekomo ze środkiem neuroparalitycznym; gdzie ta fiolka była od marca do czerwca; czy ta fiolka ma coś wspólnego z incydentem w Salisbury, a jeśli tak, dlaczego znaleziono ją w zapieczętowanej i zdemontowanej formie itd.”- stwierdzono w misji dyplomatycznej.

Rzecznik ambasady podkreślił, że odpowiedzi na wszystkie te pytania powinna udzielić nie Rosja, ale władze brytyjskie.

W tych okolicznościach odwołanie się do sądu Charliego Rowleya byłoby bardzo logiczne. Utrzymując poszkodowanego w nieświadomości odnośnie okoliczności własnego otrucia, Londyn wyraźnie narusza jego prawa, przede wszystkim prawo do rzetelnego procesu zapisane w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka - zauważył przedstawiciel misji dyplomatycznej.

W kwietniu ambasador Rosji w Wielkiej Brytanii Aleksander Jakowenko po spotkaniu z Rowleyem powiedział, że ów nie obwinia Rosji o to, co się stało.

Zatrucie w Wielkiej Brytanii

Rankiem 4 lipca ubiegłego roku brytyjska policja zgłosiła „poważny incydent” w Amesbury, w którym dwie osoby „były narażone na działanie nieznanej substancji” i były hospitalizowane w stanie krytycznym.

Zatruta 44-letnia Don Sturges zmarła w szpitalu hrabstwa Salisbury wieczorem 8 lipca. Została poddana kremacji 30 lipca. Druga ofiara, 45-letni Charlie Rowley, został wypisany ze szpitala 20 lipca. Później w Scotland Yardzie podano, że mężczyzna i kobieta zostali otruci tą samą substancją co były pułkownik GRU pracujący dla brytyjskich służb specjalnych Siergiej Skripal i jego córka Julia.

Zatrucie Rosjan w Salisbury wywołało międzynarodowy skandal. Londyn oskarżył Rosję o zatrucie ludzi substancją A234, w Moskwie kategorycznie temu zaprzeczono.

Zobacz również:

Scotland Yard: W Amesbury doszło do zatrucia „Nowiczokiem”
Amesbury: druga ofiara zatrucia odzyskała przytomność
Tagi:
Amesbury, Wielka Brytania, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz