Widgets Magazine
11:16 16 Październik 2019
Donieck po ostrzałach

Łukaszenka: Konfliktu w Donbasie nie da się rozwiązać bez pomocy USA

© Sputnik . Irina Gerashchenko
Polityka
Krótki link
6320
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział, że konfliktu w Donbasie nie da się uregulować bez pomocy Stanów Zjednoczonych, ponieważ Waszyngton jest bardzo zaangażowany w procesy polityczne i gospodarcze na Ukrainie.

Dlaczego coraz częściej mówię, że bez USA nie da się rozwiązać tego problemu? Wiecie przecież, jak bardzo Stany Zjednoczone są zaangażowane nie tylko w problemy Krymu, Donbasu, integralności terytorialnej Ukrainy, ale w ogóle w procesy polityczne i gospodarcze. Zresztą Amerykanie już temu nie zaprzeczają – powiedział prezydent Białorusi podczas międzynarodowej konferencji „Europejskie bezpieczeństwo: odejść od skraju przepaści”, która odbywa się we wtorek w Mińsku.

Po raz pierwszy mówił o tym wrześniu w czasie spotkania z zastępcą sekretarza stanu USA Davidem Halem w białoruskiej stolicy.

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na spotkaniu z Boltonem oświadczył, że Kijów byłby zadowolony, gdyby USA dołączyły do „formatu normandzkiego”.

Historia konfliktu

W kwietniu 2014 roku władze Ukrainy rozpoczęły operację wojskową przeciwko proklamowanym w trybie jednostronnym ŁRL i DRL, które ogłosiły swą niepodległość po lutowym przewrocie państwowym. Według ostatnich danych ONZ ofiarami konfliktu padło ponad 10 tys. osób. Kwestia uregulowania sytuacji w Donbasie omawiana jest między innymi podczas spotkań grupy kontaktowej w Mińsku. Od września 2014 roku uchwaliła już trzy dokumenty określające działania niezbędne do deeskalacji konfliktu. Mimo to między stronami cały czas trwają walki

Formuła Steinmeiera

W ubiegłym tygodniu grupa kontaktowa ds. Ukrainy uzgodniła tzw. „formułę Steinmeiera”, która określa mechanizm wprowadzenia ustawy o szczególnym ustroju lokalnego samorządu w niektórych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego na zasadzie tymczasowej w dzień wyborów i na zasadzie stałej – po opublikowaniu raportu OBWE nt. wyników głosowania. Następnie przez Ukrainę przetoczyła się fala protestów przeciwko takiemu wariantowi rozwiązania konfliktu na wschodzie kraju. Powstał również Ruch Oporu przeciwko Kapitulacji.

Reakcja DRL i ŁRL

Podpisując „formułę Steinmeiera”, Kijów uznał prawo Donbasu do samodzielnego decydowania o swoim losie – wynika ze wspólnego oświadczenia szefów republik w Doniecku i Ługańsku, Denisa Puszylina i Leonida Pasiecznika.

Jak podkreślili Puszylin i Pasiecznik, DRL i ŁRL teraz same zdecydują, w jakim języku mówić, jaka będzie gospodarka, jak będzie wyglądać system sądowy, „w jaki sposób milicja ludowa będzie chronić naszych obywateli i jak będziemy integrować się z Rosją”.

I będziemy kontynuować rozmowy w Mińsku, aby w ostatecznym rozrachunku uzyskać pełną samorządność i niezależność. Nalegamy, aby pan Zełenski nie dyktował nam warunków. (...). Kijowskie władze nie będą kontrolować granicy – podkreślili szefowie DRL i ŁRL.

Zobacz również:

Aleksandr Łukaszenka zmieni konstytucję Białorusi?
Co musi zrobić Ukraina, aby stać się członkiem NATO i UE?
Ukraina protestuje przeciwko formule Steinmeiera: „Powstrzymamy kapitulację”
Tagi:
Wołodymyr Zełenski, Aleksandr Łukaszenka, Formuła Steinmeiera, Stany Zjednoczone, Donbas, Białoruś, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz