17:58 14 Listopad 2019

Samoloty w rękach Ukraińców przyprawiają Bułgarów o ból głowy

© AP Photo / Misha Japaridze
Polityka
Krótki link
0 241
Subskrybuj nas na

Bułgarski polityk ponownie wezwał ministra obrony kraju do podania się do dymisji z powodu zlecenia naprawy czeskich L-39 w ukraińskim przedsiębiorstwie.

Minister obrony Bułgarii Krasimir Karakaczanow musi natychmiast zrezygnować – powiedział po raz kolejny lider partii Alternatywa Bułgarskiego Odrodzenia (АБВ) Rumen Petkov.

Czeski film w Bułgarii: Ukraińcy naprawią czeskie samoloty na zlecenie Bułgarów

Polityk zaznaczył, że decyzja Sofii o naprawie czeskich samolotów L-39 w fabryce samolotów w Odessie bez zgody czeskiego producenta stanowi zagrożenie dla bułgarskich pilotów.

Petkov powiedział też, że Karakaczanow został poinformowany o tym, iż ukraińskie przedsiębiorstwo nie miało niezbędnej dokumentacji technicznej do przeprowadzenia prac remontowych.

„Pisemnie powiadomiłem też premiera (Bojko Borisowa), że umowa ta zagraża życiu i zdrowiu bułgarskich pilotów, którzy odbywają szkolenie (w pilotowaniu na tych samolotów), ale nie zareagował. Oznacza to, że minister obrony i premier są współwinni” – czytamy na stronie internetowej partii.

Jak dodał, prace naprawcze miały zostać ukończone przed 19 września, ale tak się nie stało.

„Już od ponad miesiąca tak się nie dzieje i staje się oczywiste, że interesy bułgarskich sił powietrznych są całkowicie i katastroficznie naruszane. Dlatego trzeba przyjąć odpowiedzialność polityczną na siebie” – podkreślił polityk.

„Martwię się o bezpieczeństwo pilotów”

Przypomnijmy, że wcześniej Rumen Petkov, wyraził zaniepokojenie bezpieczeństwem pilotów latających na L-39ZA. Według polityka okres naprawy czeskich samolotów szkoleniowych już upłynął, ale nie zostały one ponownie włączone do eksploatacji.

W 2018 roku Bułgarskie Ministerstwo Obrony ogłosiło przetarg na naprawę ośmiu L-39ZA. W konkursie wzięli udział zarówno czeska firma Aero Vodochody Aerospace, zaangażowana w produkcję tych maszyn, jak i bułgarska firma Jotov i Syn. Czeska oferta była droższa i bułgarska firma wygrała konkurs.

Według bułgarskiej specjalistycznej publikacji „AERO” jako podwykonawcę bułgarska firma wybrała Odeski Zakład Remontu Lotnictwa, który naprawia wszystkie maszyny zgodnie z własną dokumentacją fabryczną.

Jesienią 2018 roku czeski producent wysłał list do Ministerstwa Obrony Bułgarii, w którym ostrzegł, że nie będzie odpowiedzialny za możliwe konsekwencje eksploatacji naprawionych samolotów. Aero Vodochody Aerospace poinformowała, że Ukraina nie jest członkiem UE i NATO i nie spełnia wymagań Europejskiej Agencji Obrony w przypadku naprawy tych samolotów.

„Ministerstwo Obrony powinno było sprawdzić, że czeska firma nie współpracuje z podwykonawcami i nie współpracuje z tym ukraińskim podwykonawcą. Martwię się o bezpieczeństwo pilotów. Czeska firma poruszyła w piśmie temat wypadków, w których samoloty nie zostały naprawione przez producenta. Te samoloty nie zostały jeszcze uruchomione”, głosi informacja na stronie internetowej partii.

Już wtedy Petkov zażądał dymisji ministra obrony Krasimira Karakaczanowa, który jego zdaniem zagroził życiu bułgarskich pilotów.

Należy dodać, że partia Petkova nie ma swoich przedstawicieli w parlamencie. W ostatnich wyborach Alternatywa Bułgarskiego Odrodzenia zdobyła zaledwie 1,59% głosów.

Zobacz również:

Senator Grubski: „Dla mnie Kaczyński jest takim Gandhim”
Myśliwce Su-57 im też wpadły w oko, ale „sankcje nie pomagają”
Kreml: Nie można ignorować republik Donbasu
Tagi:
Ukraina, dymisja, remont, samolot, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz