18:34 18 Listopad 2019
Protest przeciwko formule Steinmeiera, Kijów

Ukrainę czeka „bolesny kompromis” w sprawie Donbasu?

© REUTERS / Valentyn Ogirenko
Polityka
Krótki link
4420
Subskrybuj nas na

Podejmując działania, będące alternatywą dla „formuły Steinmeiera” Kijów będzie musiał przeznaczyć jedną trzecią budżetu na mobilizację i armię – powiedział szef MSZ Ukrainy Wadim Pristajko na konferencji prasowej w Brukseli, przekazuje portal strana.ua.

Jak podkreślił, podobna decyzja wpłynęłaby na emerytury, pensje i ubezpieczenia zdrowotne.

Oprócz tego szef resortu polityki zagranicznej podkreślił, że „formuła Steinmeiera” została wymyślona i uzgodniona przez rządy i różni się od tego, na co Ukraina zgadzała się wcześniej. „To bolesny kompromis i wiemy, jaka jest cena każdego wypowiedzianego przeciw temu słowa”. Według polityka rząd powinien wybrać z istniejących możliwości określone rozwiązanie problemu i zaproponować obywatelom najlepszą opcję.

Wcześniej minister spraw zagranicznych Ukrainy powiedział, że „formuła Steinmeiera” nie odgrywa żadnej roli bez ustaw ws. wyborów i szczególnego statusu Donbasu.

W kwietniu 2014 roku władze Ukrainy rozpoczęły operację wojskową przeciwko proklamowanym w trybie jednostronnym ŁRL i DRL, które ogłosiły swą niepodległość po lutowym przewrocie państwowym. Według ostatnich danych ONZ ofiarami konfliktu padło ponad 10 tys. osób. Kwestia uregulowania sytuacji w Donbasie omawiana jest między innymi podczas spotkań grupy kontaktowej w Mińsku. Od września 2014 roku uchwaliła już trzy dokumenty określające działania niezbędne do deeskalacji konfliktu. Mimo to między stronami cały czas trwają walki.

Wcześniej informowano, że grupa kontaktowa ds. Ukrainy uzgodniła tzw. „formułę Steinmeiera”, która określa mechanizm wprowadzenia ustawy o szczególnym ustroju lokalnego samorządu w niektórych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego na zasadzie tymczasowej w dzień wyborów i na zasadzie stałej – po opublikowaniu raportu OBWE nt. wyników głosowania. Następnie przez Ukrainę przetoczyła się fala protestów przeciwko takiemu wariantowi rozwiązania konfliktu na wschodzie kraju. Powstał również Ruch Oporu przeciwko Kapitulacji.

Reakcja DRL i ŁRL

Podpisując „formułę Steinmeiera”, Kijów uznał prawo Donbasu do samodzielnego decydowania o swoim losie – wynika ze wspólnego oświadczenia szefów republik w Doniecku i Ługańsku, Denisa Puszylina i Leonida Pasiecznika.

Jak podkreślili Puszylin i Pasiecznik, DRL i ŁRL teraz same zdecydują, w jakim języku mówić, jaka będzie gospodarka, jak będzie wyglądać system sądowy, „w jaki sposób milicja ludowa będzie chronić naszych obywateli i jak będziemy integrować się z Rosją”.

„I będziemy kontynuować rozmowy w Mińsku, aby w ostatecznym rozrachunku uzyskać pełną samorządność i niezależność. Nalegamy, aby pan Zełenski nie dyktował nam warunków (...) Kijowskie władze nie będą kontrolować granicy” – podkreślili szefowie DRL i ŁRL.

Zobacz również:

Ukraina protestuje przeciwko formule Steinmeiera: „Powstrzymamy kapitulację”
Polska–Ukraina: Czy Zełenskiemu uda się naprawić to, co zniszczył poprzedni rząd?
Ukraina rozpoczęła eksport swojej „głównej technologii” do USA
Tagi:
Donbas, Ukraina, Formuła Steinmeiera
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz