Widgets Magazine
16:54 12 Listopad 2019
Prospekt Lenina w Siewierodwińsku

Incydent z amerykańskimi dyplomatami: MSZ Rosji reaguje

© Sputnik . Maria Plotnikova
Polityka
Krótki link
4441
Subskrybuj nas na

MSZ Rosji skierował USA notę protestu z powodu incydentu z dyplomatami w Siewierodwińsku. Wyjaśniono, że strona amerykańska poinformowała resort obrony o wyjeździe, ale mowa była jedynie o odwiedzeniu Archangielska.

Jak poinformował Sputnik przewodniczący miejskiej rady deputowanych Siewierodwińska Michał Starożyłow amerykańscy dyplomaci nie mieli prawa wstępu do Nenoksy i Siewierodwińska.

„Żeby obywatele innych państw mogli odwiedzić Siewierodwińsk wymagane jest pozwolenie od FSB. Z kolei, żeby odwiedzić Nenoksy potrzebna jest specjalna przepustka od państwowego centralnego morskiego poligonu ministerstwa obrony. A ci obywatele nie zwracali się do nikogo z prośba o wydanie pozwoleń – powiedział Starożyłow.

Deputowany przypomniał, że do początku lat 90. Siewierodwińsk był zamknięty dla odwiedzających, a potem stał się miastem z regulowanym pobytem cudzoziemców.

Co dokładnie się stało

Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że trzej amerykańscy dyplomaci zostali usunięci z pociągu w Nenoksie niedaleko Siewierodwińska, ponieważ jest to terytorium objęte specjalną ochroną i w działaniach dyplomatów dostrzeżono znamiona wykroczenia. Rzeczniczka ambasady USA w Rosji Rebecca Ross przekazała później rosyjskim mediom, że amerykańscy dyplomaci przebywali w Nenoksie w ramach oficjalnej podróży.

Rosyjski resort ze swojej strony potwierdził, że amerykańscy dyplomaci usunięci z pociągu jadącego do Siewierodwińska, odbywali oficjalną podróż. Jednocześnie wyjaśniono, że zgłaszali podróż w zupełnie inne miejsce.

„Całkowicie potwierdzamy komentarz amerykańskiej ambasady, że była to oficjalna podróż i że (dyplomaci – red.) powiadomili Ministerstwo Obrony o swoich planach. Z tą różnicą, że mówili o planach podróży do Archangielska, a byli w drodze do Siewierodwińska” – dodano w ministerstwie.

Czego mogli szukać Amerykanie na północy Rosji?

Co mogło przyciagnąć uwage amerykańskich dyplomatów? Otóż w pobliżu Siewierodwińska znajduje się poligon wojskowy, o którym zrobiło się głośno na początku sierpnia. 

Dokładnie 8 sierpnia w jednostce wojskowej w pobliżu miasta Siewierodwińsk w obwodzie archangielskim doszło do pożaru i późniejszej eksplozji. Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że incydent miał miejsce podczas testów odrzutowego cieczowego układu napędowego.

Później „Rosatom” wyjaśnił, że testy odbywały się na platformie morskiej i w wypadku zginęło pięć osób. Wszyscy byli pracownikami Wszechrosyjskiego Instytutu Badawczego Fizyki Eksperymentalnej z siedzibą w Sarowie.

Zobacz również:

Mieszkańcy obwodu archangielskiego zaopatrzyli się w jod po wybuchu na poligonie
Obwód archangielski: Polscy motocykliści zadbali o groby represjonowanych Polaków (wideo)
Pracownicy „Rosatomu” próbowali zapobiec eksplozji na poligonie pod Archangielskiem (wideo)
Ujawniono szczegóły wybuchu na poligonie w obwodzie archangielskim
Tagi:
dyplomaci, Archangielsk, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz