16:58 15 Listopad 2019
Władimir Putin i Emmanuel Macron podczas spotkania we Francji

Putin i Macron są zgodni ws. Donbasu: nie ma alternatywy dla porozumień mińskich

© Sputnik . Alexei Druzhinin
Polityka
Krótki link
3230
Subskrybuj nas na

Prezydent Rosji Władimir Putin i prezydent Francji Emmanuel Macron w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej omówili sytuację w Syrii i na Ukrainie.

„Rozmowa odbyła się z inicjatywy strony francuskiej” – podano w komunikacie służby prasowej Kremla.

Szefowie państw omówili sytuację na północnym wschodzie Syrii, wyrazili potrzebę poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej tego państwa.

„Władimir Putin poinformował o staraniach Rosji na rzecz ustabilizowania sytuacji w regionie, w tym ułatwienia nawiązania kontaktów między zainteresowanymi stronami oraz zapewnienia interesów wszystkich grup etnicznych i religijnych” – dodano w komunikacie.

Prezydent Rosji Władimir Putin podkreślił również, że Kijów musi wypełnić wszystkie swoje zobowiązania i wycofać siły z dwóch uzgodnionych odcinków linii podziału pod Zołote i Petrowskie w Donbasie.

„W trakcie wymiany opinii na temat sytuacji na Ukrainie podkreślono brak alternatywy dla mińskich porozumień jako podstawy do rozwiązania kryzysu wewnętrznego na Ukrainie. Od Kijowa wymaga się bezwarunkowego wdrożenia wszystkich porozumień osiągniętych w formacie normandzkim i w grupie kontaktowej. Przede wszystkim dotyczy to wycofania sił i środków z dwóch uzgodnionych odcinków linii podziału pod Zołote i Petrowskie, a także implementacji formuły Steinmeiera w ukraińskie ustawodawstwo” – głosi komunikat.

Jak dodano, rozmawiając na temat przeprowadzenia kolejnego szczytu czwórki normandzkiej, prezydent Rosji ponownie zaakcentować celowość jego dokładnego przygotowania, które pozwoliłoby na opracowanie nowych kroków w kontekście pełnego wdrożenia porozumień mińskich.

Prezydenci podkreślili również ważność rozpoczęcia dialogu międzysyryjskiego w ramach Komitetu Konstytucyjnego, zwołanego pod auspicjami ONZ pod koniec października.

Nadzieja na pokój?

Grupa kontaktowa ds. Ukrainy uzgodniła na początku października tzw. „formułę Steinmeiera”, która określa mechanizm wprowadzenia ustawy o szczególnym ustroju lokalnego samorządu w niektórych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego na zasadzie tymczasowej w dzień wyborów i na zasadzie stałej – po opublikowaniu raportu OBWE nt. wyników głosowania. Następnie przez Ukrainę przetoczyła się fala protestów przeciwko takiemu wariantowi rozwiązania konfliktu na wschodzie kraju. Powstał również Ruch Oporu przeciwko Kapitulacji.

Podpisując „formułę Steinmeiera”, Kijów uznał prawo Donbasu do samodzielnego decydowania o swoim losie – wynika ze wspólnego oświadczenia szefów republik w Doniecku i Ługańsku, Denisa Puszylina i Leonida Pasiecznika.

Jak podkreślili Puszylin i Pasiecznik, DRL i ŁRL teraz same zdecydują, w jakim języku mówić, jaka będzie gospodarka, jak będzie wyglądać system sądowy, „w jaki sposób milicja ludowa będzie chronić naszych obywateli i jak będziemy integrować się z Rosją”.

„I będziemy kontynuować rozmowy w Mińsku, aby w ostatecznym rozrachunku uzyskać pełną samorządność i niezależność. Nalegamy, aby pan Zełenski nie dyktował nam warunków (...) Kijowskie władze nie będą kontrolować granicy” – podkreślili szefowie DRL i ŁRL.

Zobacz również:

F-35 dla Polski będą mieć roczny „poślizg”?
Ukraińskie mrzonki terytorialne: to nie jest śmieszne, to jest tragiczne
Brytyjscy parlamentarzyści nie rozpatrzą ponownie propozycji Johnsona ws. brexitu
Tagi:
porozumienia mińskie, Syria, Ukraina, Emmanuel Macron, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz