15:39 29 Listopad 2020
Polityka
Krótki link
Turecka operacja „Źródło Pokoju” w Syrii (70)
6290
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone, które przez ostatnie kilka lat były najbliższymi sojusznikami Kurdów, porzuciły ich, zostawiając na granicy i zmuszając do walki z Turkami – powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

9 października Turcja ogłosiła rozpoczęcie operacji „Źródło Pokoju” na północy Syrii, skierowanej przeciwko zakazanej w Turcji Partii Pracujących Kurdystanu i terrorystom „Państwa Islamskiego”. Tego samego dnia tureckie lotnictwo przeprowadziło naloty na miasto Ras al-Ayn i wiele innych syryjskich miast na granicy dwóch państw.

17 października pojawiła się informacja, że USA i Turcja porozumiały się ws. wstrzymania operacji wojskowej na 120 godzin i wycofania oddziałów kurdyjskich z 30-kilometrowej strefy buforowej na granicy Turcji i Syrii, którą Ankara zamierza samodzielnie kontrolować. Zawieszenie broni przestało obowiązywać o godz. 22:00 czasu moskiewskiego we wtorek.

Stany Zjednoczone były przez ostatnie kilka lat najbliższymi sojusznikami Kurdów. Ostatecznie jednak USA porzuciły Kurdów i tak naprawdę ich zdradziły. Teraz wolą zostawić Kurdów na granicy, zmuszając de facto, by walczyli z Turkami – podkreślił Pieskow.

Tureckie czołgi zmierzają w kierunku granicy z Syrią
© AP Photo / Lefteris Pitarakis
Jak dodał rzecznik rosyjskiego prezydenta, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że jeśli uzbrojone oddziały kurdyjskie się nie wycofają, „to wówczas wycofać się będą musieli syryjscy pogranicznicy i rosyjska policja wojskowa”.

„I pozostałe oddziały kurdyjskie będą de facto celem tureckiej armii” – podkreślił Dmitrij Pieskow.

Tematy:
Turecka operacja „Źródło Pokoju” w Syrii (70)

Zobacz również:

Turcja szykuje operację wojskową przeciwko syryjskim Kurdom
Turcja ostrzelała pozycje Kurdów w Syrii
Trump szuka „wspólnej płaszczyzny” między Turcją a Kurdami
Tagi:
USA, Turcja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz