22:21 08 Grudzień 2019

Morales: To USA są źródłem zamachu stanu w Boliwii

© REUTERS / Carlos Jasso
Polityka
Krótki link
Dymisja prezydenta Boliwii Evo Moralesa (12)
4302
Subskrybuj nas na

Były prezydent Boliwii Evo Morales potępił decyzję Donalda Trumpa, który uznał rząd tymczasowy w tym kraju. Jego zdaniem zamach stanu w Boliwii ma swoje korzenie w Stanach Zjednoczonych.

„Potępiamy decyzję Trumpa o uznaniu samozwańczego rządu, który powstał przy współudziale policji i sił zbrojnych. Przewrót państwowy, w którym zginęli moi boliwijscy bracia, jest spiskiem politycznym i gospodarczym pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych” – napisał polityk na Twitterze.

​Wcześniej doradca sekretarza stanu USA Michael Kozak napisał na Twitterze, że USA są gotowe do współpracy z tymczasową administracją Boliwii. Jak podkreślił Morales, Stany Zjednoczone rozpoczęły od narzucenia Juana Guaido Wenezueli, a teraz ogłaszają prezydentem kraju Jeanine Anez.

Po tym, jak boliwijski Trybunał Konstytucyjny zdecydował, że przekazanie Anez pełnomocnictw jest zgodne z prawem, jej władzę uznały Brazylia, Kolumbia, USA i Wielka Brytania. Moralesa poparły Meksyk, Wenezuela, Kuba i prezydent elekt Argentyny Alberto Fernández.

Zmiana władzy w Boliwii

Na wyborach prezydenckich z 20 października prezydent Boliwii Evo Morales zwyciężył już w pierwszej turze, jednak jego główny rywal Carlos Mesa nie uznał wyników głosowania. W niedzielę siły zbrojne Boliwii wezwały Moralesa, by ustąpił ze stanowiska, aby zapewnić stabilność w kraju, po czym polityk podał się do dymisji. Całe wyższe kierownictwo Boliwii również zrezygnowało z urzędów, funkcję prezydenta przejęła opozycyjna wiceprzewodnicząca Senatu Jeanine Anez.

Były prezydent i wiceprezydent otrzymali azyl w Meksyku i zostali ewakuowani z kraju przez meksykańskie siły powietrzne. Na terytorium ambasady Meksyku w La Paz schroniło się także 20 boliwijskich urzędników i posłów obawiających się o swoje bezpieczeństwo.

Wielki szacunek za decyzję

Moskwa z zadowoleniem przyjęła decyzję Meksyku o udzielenie azylu politycznego byłemu prezydentowi Boliwii Evo Moralesowi, poinformował wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

Sytuacja rozwijała się bardzo dynamicznie, nie tylko obserwowaliśmy, co się dzieje, ocenialiśmy i analizowaliśmy konsekwencje tych czy innych działań. To, że rząd Meksyku podjął taką decyzję, jest oczywiście przez nas odbierane z wielkim szacunkiem – powiedział Riabkow.
Tematy:
Dymisja prezydenta Boliwii Evo Moralesa (12)

Zobacz również:

Zatrzymany w Polsce nacjonalista Ihor Mazur wrócił na Ukrainę
Rząd szuka pieniędzy. Ciekawe, w czyich kieszeniach
Pierwsze rosyjskie myśliwce Su-30SM trafiły pod polską granicę
Tagi:
zamach stanu, USA, Evo Morales, Boliwia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz