22:16 09 Grudzień 2019
Zamieszki w Boliwii

Czy USA mają związek z kryzysem politycznym w Boliwii?

© REUTERS / Kai Pfaffenbach
Polityka
Krótki link
6531
Subskrybuj nas na

Waszyngton ma związek z kryzysem politycznym w Boliwii, podczas którego prezydent kraju Evo Morales podał się do dymisji i wyjechał z kraju – powiedział w sobotę dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR RF) Siergiej Naryszkin.

Szef SWR RF wyraził przekonanie, że sytuacja w latynoamerykańskim kraju nie szybko się uspokoi. Rozchwianie potrwa długo – podkreślił Naryszkin. Jak dodał, Waszyngton potrzebuje tego kryzysu w Boliwii, aby „przesunąć wektor polityczny” w państwie.

Przypomnijmy, że 10 listopada całe najwyższe kierownictwo Boliwii na czele z prezydentem Evo Moralesem podało się do dymisji i opuściło kraj w związku z protestami, które wybuchły po wyborach prezydenckich. Z urzędu ustąpili między innymi przewodniczący i wiceprzewodniczący Senatu.

Tymczasowym następcą Moralesa została liderka opozycji, druga wiceprzewodnicząca Senatu Jeanine Anez. Zwolennicy Moralesa poddają w wątpliwość jej uprawnienia i domagają się usunięcia jej z urzędu

Na wyborach w Boliwii, które miały miejsce 20 października, Morales odniósł zwycięstwo już w pierwszej turze, ale jego główny rywal Carlos Mesa nie uznał wyników głosowania. Siły zbrojne Boliwii wezwały Moralesa do dymisji w celu zapewnienia bezpieczeństwa w kraju. Dotychczasowy prezydent ustąpił więc ze stanowiska.

Rosja uznała tymczasowego prezydenta Boliwii opozycyjną senator Jeanine Anez. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji sprecyzowało, że chodzi o „postrzeganie” Jeanine Anez jako tymczasowego prezydenta Boliwii.

„Wychodzimy z założenia, że zgodnie z obecnymi przepisami prawa, na osobie która jest na tym stanowisku, w sytuacji niemożności wykonywania obowiązków prezydenta przez tego, kto stał wyżej w porządku protokolarnym spoczywa ta funkcja” – powiedział Riabkow.

Zauważyliśmy także, że przy głosowaniu nad jej kandydaturą wymaganego kworum w parlamencie nie było. Tu bierzemy pod uwagę pewien moment, wiadomo, że to właśnie ona będzie postrzegana jako przywódca Boliwii do czasu wydania decyzji o nowym prezydencie poprzez wybory – dodał.

Moskwa nazwała wydarzenia, które doprowadziły do dymisji Moralesa, zamachem stanu, ale podkreślono, że to, co się dzieje w Boliwii, jest wewnętrzną sprawą tego kraju.

Zobacz również:

Silnik Dreamlinera LOT-u zawiódł: ponad 200 osób utknęło na Sri Lance
Media: Johnson nie wierzy we wpływ Rosji na Brexit
Senyszyn zapowiada zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o „anulowane” głosowanie
Tagi:
Siergiej Naryszkin, Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR), Rosja, kryzys polityczny, Evo Morales, USA, Boliwia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz