14:26 09 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
3181
Subskrybuj nas na

Białoruś prosi Rosję w ramach integracji tylko o równe warunki, a nie preferencje, oświadczył prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka na spotkaniu z Władimirem Putinem.

„Przyjechaliśmy tylko po to, by przeanalizować postępy naszej umowy i nie prosimy o nic, nie nalegamy na nic, uzgodniliśmy dawno temu… Ludzie i podmioty gospodarcze muszą mieć takie same warunki życia zawodowego, to wszystko. Równe warunki - nic więcej nie jest potrzebne” - powiedział białoruski przywódca.

Nie prosimy, jak niektórzy mówią, o tani gaz, tanią ropę. Jesteśmy gotowi kupować gaz i po 200 dolarów, ropę kupować nie za 63 dolarów za baryłkę, najważniejsze jest, aby mieć równe warunki. Jeśli nasze przedsiębiorstwa kupują za 200 dolarów, to znaczy, że konkurujące przedsiębiorstwa powinny mieć tę samą cenę

- powiedział.

© REUTERS / Djordje Kojadinovic
Z kolei prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że przedstawiciele Federacji Rosyjskiej i Białorusi wykonali świetną robotę, analizując to, co zrobiono w ciągu 20 lat obowiązywania umowy o Państwie Związkowym.

Jutro przypada dwudziesta rocznica traktatu związkowego, nasi koledzy, nasze organy rządowe, ministrowie i premier wykonali sporo pracy, aby przeanalizować to, co zostało zrobione w ramach wcześniej podpisanego traktatu o Państwie Związkowym

- powiedział Putin podczas sobotniego spotkania z Aleksandrem Łukaszenką.

Zaznaczył również, że strony omówiły to, co jeszcze pozostało do zrobienia w ramach dokumentu, co można zaktualizować w związku ze zmieniającymi się okolicznościami, w tym stosunkami z innymi odpowiednikami w ramach EAEU.

Zobacz również:

Łukaszenka i Putin podejmą decyzję ws. integracji
Łukaszenka: Rosja zacznie wojnę przeciwko nam? To fejki
Polacy „powalczą” z Rosją i Ukrainą: „Jeszcze Białoruś i mamy hattric”
Tagi:
warunki życia, umowa, Władimir Putin, Aleksandr Łukaszenka, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, współpraca, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz