19:59 03 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
Szczyt normandzki w Paryżu (15)
3380
Subskrybuj nas na

Liderzy krajów „normandzkiej czwórki” Władimir Putin, Angela Merkel, Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski wydali komunikat po spotkaniu w Paryżu.

Dokument składa się z trzech punktów: „Natychmiastowe środki w celu ustabilizowania sytuacji w strefie konfliktu”, „Środki w celu wdrożenia politycznych postanowień porozumień mińskich” i „Kontynuacja”.

Porozumienia mińskie są nazywane podstawą pracy w formacie „normandzkim”, ponadto deklaracja odnotowuje zainteresowanie wszystkich uczestników uzgodnieniem specjalnego statusu regionu. Przewiduje się także wycofanie sił do końca marca 2020 roku w trzech nowych punktach w Donbasie i otwarcie nowych punktów kontrolnych w ciągu 30 dni.

Ponadto przywódcy „normandzkiej czwórki” wzywają Grupę Kontaktową do zapewnienia wymiany więźniów w Donbasie „wszystkich za wszystkich” do końca roku oraz do zapewnienia Czerwonemu Krzyżowi „pełnego i bezwarunkowego dostępu do wszystkich przetrzymywanych osób”.

Jak poinformował prezydent Francji Emmanuel Macron, kolejne spotkanie odbędzie się za cztery miesiące. Z komunikatu wynika, że ​​jednym z jego głównych tematów będzie organizacja wyborów lokalnych w Donbasie.

Brak alternatywy dla porozumień mińskich

Prezydent Rosji Władimir Putin, komentując wyniki szczytu, nazwał wykonaną pracę „bardzo przydatną”. Wyraził również wdzięczność liderom, którzy uczestniczyli w tych negocjacjach. Jednocześnie zaznaczył, że w komunikacie końcowym po spotkaniu przywódców krajów „normandzkiej czwórki” podkreślono brak alternatywy dla bezwzględnego wdrożenia porozumień mińskich.

Prezydent dodał, że dokument mówi o znaczeniu ustanowienia bezpośredniego dialogu między stronami konfliktu i zapewnił, że Moskwa zrobi wszystko dla deeskalacji.

Według Putina w kwestii uregulowania sytuacji w Donbasie nastąpiło „ocieplenie”, osiągnięte porozumienia dają powód, by sądzić, że proces zmierza we właściwym kierunku.

Po pierwsze, już doszło do wymiany przetrzymywanych osób. Osiągnęliśmy wycofanie sił w trzech punktach, tak się stało. Spotkaliśmy się teraz w „formacie normandzkim” i omówiliśmy bardzo ważny, szeroki zakres zagadnień i poczyniliśmy postępy w wielu z nich. To doszło do skutku, dlatego wszystko to razem daje nam powód, by sądzić, że proces przebiega we właściwym kierunku – podkreślił.

„Droga dwukierunkowa”

Ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Kijów jest gotowy do wdrożenia porozumień osiągniętych w Paryżu, ale jest to „droga dwukierunkowa”.

Mamy nadzieję, że wszystkie porozumienia będą przestrzegane, ale rozumiemy, że tylko konkretne działania potwierdzą gotowość wszystkich do zapewnienia pokoju – powiedział.

Jednocześnie Zełenski zauważył, że po szczycie pozostało wiele kwestii, których nie udało się rozwiązać. „Koniecznie trzeba to zrobić w przyszłości” – dodał.

Zełenski podkreślił także, że nigdy nie zgodzi się na federalizację Ukrainy. „Ukraina jest państwem unitarnym, jest to niezmienny artykuł konstytucji Ukrainy i nienaruszalna zasada istnienia państwa” – oświadczył.

Ponadto ukraiński lider podkreślił, że wybory lokalne w Donbasie są możliwe tylko zgodnie z ukraińskim ustawodawstwem i standardami OBWE. Przyznał również, że nie rozumie, jak monitorować przestrzeganie całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ponieważ wcześniej takie porozumienia były zrywane.

„Stabilność kontynentu europejskiego”

Prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji prasowej po szczycie powiedział, że stabilność kontynentu europejskiego i budowa nowej architektury zależą od uregulowania sytuacji na wschodzie Ukrainy.

I dlatego dzisiejsze spotkanie (szczyt „normandzki” – red.) było ważne – podkreślił.

Macron poinformował również o postępach w wielu kwestiach. „Są to tematy wycofania, zawieszenia broni, wymiany więźniów, potrzeby przywrócenia zaufania w nadchodzących miesiącach” – sprecyzował.

Wdrożenie formuły Steinmeiera

Uczestnicy szczytu w formacie „normandzkim” zgodzili się trzymać formuły Steinmeiera, powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel. „Stało się tak dzięki odwadze Ukrainy, ponieważ jest to formuła Steinmeiera, jest bardzo interesująca... Chodzi o kolejność, w jakiej wdrażamy różne środki” – powiedziała.

Merkel dodała, że mowa konkretnie o „uzupełnieniu do porozumień mińskich”, w szczególności o przyznaniu Donbasowi tymczasowego specjalnego statusu podczas wyborów lokalnych, a po dokonaniu oceny tych wyborów przez OBWE będzie można wprowadzić specjalny status na stałe.

„To zostało teraz zaakceptowane przez Ukrainę i uzgodnione z Rosją, to był wielki przełom” – podkreśliła kanclerz.

Pierwsze spotkanie Zełenskiego i Putina

Szczyt stał się platformą do spotkania Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. Szef Ukrainy określił negocjacje z Putinem jako trudne, ale zauważył, że ich spotkanie trwało dłużej niż wyznaczony czas.

Miało to być 20 minut, a trwało około godziny. Składało się z dwóch części: kiedy wszyscy byliśmy razem, a potem sam na sam. Czy można się porozumieć? Ciężko, ale dziś były chwile, kiedy coś uzgodniliśmy w niektórych sprawach – powiedział Zełenski na konferencji po szczycie „normandzkim”.

„(...) teraz trzeba być dyplomatą, dopiero co zaczęliśmy rozmawiać. Powiedzmy na razie, że jest remis” – powiedział.

„Normandzka czwórka”

„Format normandzki” to grupa dyplomatyczna przedstawicieli Niemiec, Rosji, Francji i Ukrainy mająca na celu rozwiązanie sytuacji w Donbasie. Format pojawił się w czerwcu 2014 roku: wtedy podczas obchodów 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii przywódcy czterech krajów dyskutowali na temat dróg deeskalacji w południowo-wschodniej Ukrainie.

W lutym 2015 roku „normandzka czwórka” podpisała porozumienia z Mińska, przewidujące zawieszenie broni i pojednanie stron, ale działania wojenne nadal trwają.

Tematy:
Szczyt normandzki w Paryżu (15)

Zobacz również:

Czego oczekuje Zełenski od spotkania z Putinem
Putin i Łukaszenka świętują owocną współpracę
Zełenski, Putin i Merkel przybyli do Pałacu Elizejskiego na szczyt „normandzkiej czwórki”
Putin i Zełenski: Pierwsze w historii spotkanie prezydentów
Czy format normandzki „zmusi armaty do milczenia”?
Tagi:
Paryż, Niemcy, Ukraina, Rosja, Francja, Format normandzki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz