07:39 26 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
231444
Subskrybuj nas na

Pierwszy wiceprzewodniczący komitetu Rady Federacji do spraw międzynarodowych Władimir Dżabarow skomentował w rozmowie z mediami oświadczenie szefa kancelarii Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego o tym, że próba prezentowania Moskwy jako wroga pociąga za sobą negatywne konsekwencje dla Warszawy.

„Szczerze mówiąc, nie wierzę własnym uszom. Ostatnio pojawiło się tak wiele rusofobicznych wypowiedzi polskich przywódców. Ale po tym, jak Trump odmówił uznania Rosji za wroga na rocznicowym szczycie w Londynie, Polska jakoś natychmiast zmieniła swoją retorykę na całkiem neutralną, a nawet pozytywną” - powiedział Dżabarow.

Senator zauważył, że „ta myśl ma sens”.

To, co Polacy robili wcześniej, prezentując Rosję niemal jako głównego wroga Europy, było błędem... Mamy zatem nadzieję, że pojawiające się ocieplenie w Europie nie jest tymczasowe, ale że to dopiero początek. Nasz prezydent wielokrotnie powtarzał, że popieramy współpracę ze wszystkimi potęgami świata, w tym z Europą. Europa jest naszym najbliższym sąsiadem. Jesteśmy również krajem europejskim i nigdy nie powinniśmy o tym zapominać - powiedział.

Wcześniej szef kancelarii prezydenta Krzysztof Szczerski w wywiadzie dla Reutera stwierdził, że próby uczynienia z Rosji wroga mogą zaszkodzić Polsce.

Jako kraj sąsiadujący z Rosją nigdy nie będziemy nalegać na antagonizm w stosunkach między Zachodem a Rosją, ponieważ wtedy możemy stać się ofiarą tego antagonizmu - podkreślił Szczerski.

Zobacz również:

Szczerski zastępcą szefa NATO? „Ma poparcie Amerykanów”
Szczerski o konfrontacji Rosji i Zachodu: ofiarą możemy stać się my
Tagi:
Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz