11:29 24 Październik 2020
Polityka
Krótki link
255
Subskrybuj nas na

Projekt ustawy dyscyplinującej sędziów jest ostro krytykowany przez środowiska sędziowskie i opozycję. Przyjęcie ustawy na antenie TOK FM skomentował były przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej zapytany o prace nad nowelizacją ustawy dyscyplinującej sędziów, odpowiedział, że „prezes PiS Jarosław Kaczyński i jego partia są bardzo zdeterminowani, aby rzeczywiście uzyskać pełną polityczną kontrolę nad sądami”.

Dodał, że ta determinacja wykracza „poza jego możliwości interpretacyjne”. „Nie do końca rozumiem, dlaczego narażają się na takie koszty – w sensie własnej reputacji, ale przede wszystkim, opinia o Polsce bardzo na tym cierpi” – mówił były premier. W jego ocenie zmiany proponowane przez PiS zmiany, nie spowodują tego, że sądy w Polsce będą pracowały lepiej.

„Zastanawiam się czy najtrafniejsze nie są interpretacje, mówiące o tym, że PiS chce uzyskać status bezkarności” – wyjaśniał Tusk.

Biorąc pod uwagę ilość rzeczy na granicy prawa, albo z wyraźnym jego przekroczeniem, albo na granicy dobrego obyczaju, czyli potencjalne ryzyka, wtedy, kiedy utracą władzę, pojawiają się też ryzyka o charakterze karnym – być może to jest ta motywacja – wskazywał. Dodał jednak, że jego zdaniem „ta najprawdziwsza interpretacja jest psychologiczna”.

Donald Tusk powiedział także, że zna lidera partii rządzącej od dziesięcioleci, a w polityce zna go wręcz perfekcyjnie. „On obsesyjnie cierpi, kiedy w jego najbliższym otoczeniu, coś nie jest mu podporządkowane, dlatego też tak często tracił w polityce, teraz ma swój polityczny sezon i to, co ma w zasięgu ręki, to jest cała Polska”.

Projekt ustawy nowelizującej przepisy dotyczące ustroju sądów, złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości w zeszłym tygodniu, zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Mają zostać wprowadzone także zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Nowelizacja projektu PiS jest ostro krytykowana przez środowiska sędziowskie i opozycję. Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego przekonują, że zmiany są konieczne, aby zatrzymać chaos, który ich zdaniem wprowadza część sędziów.

Opozycji nie udało się zablokować prac nad projektem

Całą noc trwało posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości nad projektem ustawy o ustroju sądów powszechnych i Sądzie Najwyższym. Sejmowa komisja opowiedziała się za dalszym procedowaniem projektu ustawy o dyscyplinowaniu sędziów.

W czasie posiedzenia komisji zgłaszano liczne poprawki. Przyjęto 22 poprawki zgłoszone przez posłów PiS. Odrzucono ponad 80 poprawek opozycji, które mają być jednak przedstawione w drugim czytaniu w Sejmie jako wnioski mniejszości.

Sejm przyjął ustawę w pierwszym czytaniu

Przypomnijmy, wczoraj posłowie nie zgodzili się na odrzucenie kontrowersyjnego projektu. Za skierowaniem projektu do dalszych prac opowiedziało się 227 posłów, przeciwko było 214, jeden z parlamentarzystów wstrzymał się.

Głosowanie poprzedziła burzliwa debata. Nie obeszło się bez incydentów. Posłowie opozycji rozwinęli transparent z napisem „Konstytucja”, zaś Krzysztof Śmiszek z Lewicy podarł na mównicy projekt ustawy. Straż Marszałkowska wyprowadziła mężczyznę z sejmowej galerii.

Niespodziewana wizyta

Po raz pierwszy od czasu operacji prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński pojawił się publicznie. Jego obecność w Sejmie przed pierwszym czytaniem projektu ustawy dyscyplinującej sędziów była dla pozostałych polityków nie lada zaskoczeniem, gdyż Kaczyński przechodzi rekonwalescencję po operacji kolana.
Lider partii rządzącej przyszedł do Sejmu o kulach i zasiadł w najwyższej sejmowej ławie.

Zobacz również:

„To nie reforma a próba partyjnego podporządkowania sądów”
Opozycji nie udało się zablokować ustawy o sądach
Tagi:
nowe prawo, Sąd Najwyższy, ustawa o Sądzie Najwyższym, sąd, reforma sądownictwa, Sejm RP, Sejm, Jarosław Kaczyński, Donald Tusk, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz