19:14 02 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
0 70
Subskrybuj nas na

Około 10 lat temu, za czasów rządów Platformy Obywatelskiej, ówczesny minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski chciał dyscyplinować sędziów – przypomina TVP Info. Grożono wówczas protestami.

Jak podaje portal, minister sprawiedliwości w rządzie Tuska mówił, że „nie wie”, czy najistotniejszym problemem polskiego wymiaru sprawiedliwości jest brak weryfikacji środowiska sędziowskiego, które nie oczyściło się po czasach PRL. Kwiatkowski podkreślał wówczas, że istnie potrzeba skupienia się na postępowaniach dyscyplinarnych, ocenach okresowych sędziów, na weryfikacji ich pracy. Zgodnie z informacją TVP Info pomysły późniejszego szefa NIK spotkały się wtedy z groźbami niektórych sędziów.

W mediach społecznościowych opolskie konto Prawa i Sprawiedliwości w Twitterze udostępniło nagranie z 2010 roku, na którym zarejestrowano wypowiedź Krzysztofa Kwiatkowskiego, ówczesnego szefa resortu sprawiedliwości z PO, późniejszego szefa NIK. 

„Taka perełka nam się trafiła- 2010 rok i ówczesny Minister Sprawiedliwości @Kwiatkowski2011: Rozmawiałem z Prof. Strzemboszem, który mi powiedział tak: Byłem przeciwny weryfikacji sędziów, bo myślałem, że oni sami się zweryfikują, popełnił błąd. Obejrzyj do końca i Podaj Dalej” – czytamy we wpisie.

Na nagraniu Kwiatkowski opowiada o rozmowie z prof. Adamem Strzemboszem, który na początku lat 90. odpowiadał za polski wymiar sprawiedliwości – był także I Prezesem SN. Wówczas zobowiązał się, że wymiar sprawiedliwości oczyści się sam. Kwiatkowski twierdzi, że wówczas profesor powiedział mu, że choć był „przeciwny weryfikacji sędziów, bo myślał, że oni się zweryfikują, to popełnił błąd”. 

– To jest jego ocena, tylko muszę państwu powiedzieć, że nie wiem, czy powiedzenie w roku 2010, że niezweryfikowanie sędziów orzekających przed 1989 rokiem jest teraz tym najistotniejszym problemem sądownictwa – stwierdził Kwiatkowski. 

Dodał, że chciałby się skupić na „postępowaniach dyscyplinarnych, na okresowych ocenach sędziów i weryfikacji ich pracy”.  

– Bo obawiam się, że jakbym teraz, po 20 latach, powiedział, że to jest niezałatwiony problem, to ludzie by spojrzeli na mnie z lekkim dystansem jako ogół obywateli – stwierdził ówczesny minister sprawiedliwości.

Kontrowersyjna ustawa o sądach

Przypomnijmy, w piątek Sejm uchwalił kontrowersyjną ustawę dyscyplinującą sędziów. Uchwalona nowelizacja dotyczy ustroju sądów, zakłada m.in. wprowadzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działania o charakterze politycznym. Mają zostać wprowadzone także zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Nowelizacja PiS jest ostro krytykowana przez środowiska sędziowskie i opozycję.

Zobacz również:

Inicjatywa Polska ma plan B
Rząd będzie walczyć z nadwagą i otyłością?
Tagi:
sąd, reforma sądownictwa, Krzysztof Kwiatkowski, Platforma Obywatelska, PO, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz