07:29 25 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
462
Subskrybuj nas na

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz w dość typowy dla siebie sposób skomentowała wpis kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Krystyna Pawłowicz już nie raz dała się poznać Polakom jako posłanka z „ciętym” językiem i specyficznymi poglądami. Za narzędzie swojej pracy wybrała Twitter. To przede wszystkim za pośrednictwem tej platformy „walczyła” z innymi politykami oraz komentowała aktualne wydarzenia z Polski i ze świata. Tym razem nie było inaczej.

Pawłowicz już nie jako posłanka, ale w nowej roli – sędziego Trybunału Konstytucyjnego – w zaskakujący sposób skomentowała wpis wicemarszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która w nawiązaniu do niedzielnej wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy, napisała: „Wstyd to pojęcie obce dla prezydentury Andrzeja Dudy. Jej symbolem będzie wielokrotne złamanie konstytucji, przyjęcie ślubowania od Piotrowicza i Pawłowicz, skandaliczne ataki na sędziów. I te słowa, że nie jest Prezydentem wszystkich Polaków. Wstyd!”.

Na reakcję Pawłowicz nie trzeba było długo czekać. W odpowiedzi napisała: „Wstydem,proszę pani Kidawy-Błońskiej to jest pani BEZWSTYD;bezwstyd bezkrytycznej marionetki,bezwstyd nieudanego socjologa z infantylnymi pretensjami do bycia „prezydentem”...Litość” (pisownia oryginalna).

Przypomnijmy, 21 listopada Sejm wybrał trójkę nowych sędziów sądu konstytucyjnego. Oprócz Stanisława Piotrowicz i Krystyny Pawłowicz w trybunale zasiadł także Jakub Stelina, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, były dziekan tamtejszego wydziału Prawa i Administracji.

Opozycja: „Hańba!”

Takie okrzyki wznoszono, gdy przedstawiana była sylwetka kandydatki Pawłowicz – słusznie ustępująca pod koniec kadencji posłanka odgrażała się dziennikarzom na sejmowym korytarzu: „Jeszcze wam dam popalić!”. Spełniły się bowiem obawy opozycji. Krystyna Pawłowicz wcale nie odeszła na polityczną emeryturę, przeciwnie – awansowała. Została nagrodzona za swoją lojalność wobec partii, a jednocześnie usunięta sprzed oczu wyborców. Nawet elektorat PiS bywał bowiem zniesmaczony niektórymi jej wypowiedziami.

Pięciu posłów KO wzniosło plansze z literami układającymi się w słowo „Hańba!”, gdy czytano życiorys kandydatki. Mimo to Pawłowicz została sędzią TK – głosowało na nią 230 posłów, 213 było przeciw.

Zobacz również:

Platforma Obywatelska też chciała dyscyplinować sędziów
Filary programu wyborczego Szymona Hołowni
Tagi:
Trybunał Konstytucyjny, Polska, Platforma Obywatelska, PO, Koalicja Obywatelska, KO, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Małgorzata Kidawa-Błońska, Krystyna Pawłowicz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz