12:35 19 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
3481
Subskrybuj nas na

Pięć nowych państw dołączyło do Rady Bezpieczeństwa ONZ w środę, a pięciu niestałych członków opuściło Radę Bezpieczeństwa, w tym Polska. W styczniu to Wietnam przewodniczy Radzie.

Rada Bezpieczeństwa ONZ jest stałą strukturą organizacyjną, która ponosi główną odpowiedzialność za utrzymanie pokoju i bezpieczeństwa na świecie. W Radzie Bezpieczeństwa zasiada zawsze 15 krajów – pięciu stałych członków i dziesięciu członków tymczasowych.

Stałymi członkami są Rosja, USA, Wielka Brytania, Chiny i Francja. Mają prawo weta. Dziesięciu pozostałych członków Rady Bezpieczeństwa jest wybieranych na dwa lata. Gwinea Równikowa, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kuwejt, Peru i Polska zostały wybrane na lata 2018-2019, a Niemcy, Belgia, Dominikana, Indonezja i Republika Południowej Afryki na lata 2019-2020. Każdego miesiąca RB przewodniczy następny kraj w kolejności alfabetycznej.

Kadencje Gwinei Równikowej, Wybrzeża Kości Słoniowej, Kuwejtu, Peru i Polski wygasły 31 grudnia 2019 roku. Od 1 stycznia zastąpią je Estonia, Niger, Tunezja, Wietnam oraz Saint Vincent i Grenadyny. Przewodnictwo w styczniu przeszło od Stanów Zjednoczonych do Wietnamu. Ostatni raz Wietnam był członkiem Rady Bezpieczeństwa w latach 2008-2009.

Przedstawiciele Wietnamu zadeklarowali, że wśród priorytetów republiki w Radzie Bezpieczeństwa na najbliższe dwa lata będzie problem zapobiegania i rozwiązywania konfliktów. Ponadto oczekuje się, że Wietnam będzie aktywnie angażować się w ochronę ludności cywilnej i odbudowę powojenną, biorąc pod uwagę doświadczenie wojny. Jednym z priorytetów republiki będzie również walka z problemem zmian klimatu.

Zobacz również:

Rada Bezpieczeństwa ONZ nie uwzględniła w agendzie ustawy językowej na Ukrainie
Bezpieczeństwo jądrowe i ochrona radiologiczna w Polsce: nowy projekt w Senacie
„Rada Bezpieczeństwa ONZ wymaga reform”
Tagi:
Francja, Chiny, Wielka Brytania, USA, Rosja, Rada Bezpieczeństwa ONZ
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz